Gdy się obejmuje urząd, obietnic danych nawet przez poprzednika należy dotrzymywać. Poprzednik burmistrza Waldemara Ślusarczyka obiecał naprawić ul. Willową. Burmistrza Juliana Ozimka już nie ma, a ulica jaka była, taka jest. Oględnie to ujmując, jej stan nie świadczy, jakoby miała być ulicą w mieście.
Nie leży w centrum i nie przejeżdża po niej tak wiele samochodów, jak po innych niżańskich arteriach. Może dlatego, że inne mają asfalt, a Willowa nie. I właśnie asfaltu domagają się mieszkający przy niej niżanie.
– Według Urzędu Miasta i Gminy w Nisku rozwiązaniem naszego problemu będzie remont drogi równiarką – piszą do naszej redakcji mieszkańcy. – To nie jest rozwiązanie, bo po pierwszym deszczu droga powróci do poprzedniego stanu. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest naprawa obecnej podbudowy i wykonanie warstwy wierzchniej.
Do tej pory mieszkańcy na własną rękę naprawiają większe ubytki, bo w ten sposób oszczędzają na myciu samochodów. Takie wyręczanie magistratu nie jest jednak rozwiązaniem sprawy. Piszą listy do Urzędu przy Pl. Wolności, a ostatnio nagrali film z jazdy po ul. Willowej, zaznaczamy, że w „porze suchej”. Chyba swego dopięli, bo wszystko jednak wskazuje na to, że ich udręki się skończą. – Ul. Willowa zostanie zrobiona w tym roku – zapewnia burmistrz Waldemar Ślusarczyk. – W tej chwili robimy dokumentację inwestycji. Prawdopodobnie ulica będzie miała asfaltową nakładkę.
Marcin Swobodny
P.S.
Zainteresowanym polecamy:




Apas
6 marca 2019 at 12:32
Ha! Ha! Nie wzieli pod uwagę w Urzędzie pięknej nazwy ulicy Willowej i nie zrobili asfaltu 🙂 Moja ulica nazywa się “tylko” Pszenna i na asfalt czekała kilkadzisiąt lat 🙂 Aż w końcu roku znalazły się jakieś wolne środki i b. ładnie i solidnie zrobili asfalt.