Inspirują go ludzie, przyroda, życie. Lubi pisać o uczuciach, traktuje to jako swoją terapię zajęciową. Tomasz Socha – 24 letni mieszkaniec Stróży w gminie Rudnik nad Sanem, będzie gościem kolejnego już Wieczoru Poetyckiego w Miejskim Ośrodku Kultury w Rudniku nad Sanem. Młody poeta pisze od 10 lat. W najbliższą środę zaprezentuje 5 swoich wierszy. Jak sam mówi, będą to teksty o optymistycznym wydźwięku.
Tomasz poezją zainteresował się całkiem przypadkowo. Zaczynał od pisania prozy, głównie były to proste opowiadania z gatunku fantasy. Pewnego dnia wpadł na pomysł napisania historii mężczyzny, który ratuje dziecko z płonącego domu, a podczas tej akcji, niestety ginie.
– To miało być opowiadanie tragiczne. Pomyślałem jednak, że ta historia fajnie by wyglądała w postaci wiersza. Wiesz, z metaforami, z kwiecistym językiem. Jak np. Odyseja Homera. No i napisałem to wierszem. Niestety, Odyseja z tego nie wyszła, ale wiersz nawet mi się spodobał. No to postanowiłem, że będę pisał kolejne wiersze. No i potem jakoś poszło z górki – mówi Tomasz Socha.
Lubi poruszać tematy psychologiczne, pisać o uczuciach. Jak sam przyznaje, jest to dla niego dobra zabawa, która pomaga mu zachować jako takie zdrowie psychiczne.
– Tak się złożyło, że mam w życiu problemy zdrowotne, a od czasu do czasu jeszcze kilka innych, więc dobrze jest mieć coś, czym się można odstresować. Jakiś wiersz piszę codziennie albo prawie codziennie. Tak spontanicznie, byle trochę wyluzować myśli, czasem się uspokoić, rozbawić. Mówiąc szczerze, wiersz można napisać nawet o desce do krojenia chleba – zaznacza poeta. To, co czyta, również ma duży wpływ na jego twórczość i życie.
Na co dzień zajmuje się na razie tylko swoimi pasjami, czyli literaturą i sportem. Dużo trenuje, ćwiczy w domowej siłowni. Czyta głównie zbiory opowiadań i powieści. Te ostatnie to jego ulubione. To taka możliwość poznania bohaterów, wejścia do innego świata. Poza tym pomaga rodzicom w domu. A w wolnych chwilach jest wolontariuszem w Bibliotece Publicznej w Rudniku nad Sanem.
Do jego ulubionych pisarzy, z których czerpie inspirację należą m. in: J.R.R. Tolkien, Haruki Murakami, Jakub Małecki, Krzysztof Piskorski, Margaret Weis, Tracy Hickman, Wojciech Chmielarz, Terry Pratchett czy Roger Zelazny.
Niewiele mu brakuje, aby wydać tomik wierszy, jednak Tomek nie chce tego robić. Przyznaje, że rynek wydawniczy nie jest zbyt przychylnie nastawiony do wydawania tomików.
Poezja się nie sprzedaje, ciężko więc dobrze ją wydać. Trzeba by było samemu opłacić wydanie książki, jej dystrybucję, sprzedaż. Po prostu nie stać mnie na to. Poza tym nie marzyłem o napisaniu tomiku wierszy. Moim największym marzeniem jest napisanie powieści. Wielu powieści. – mówi poeta.
Na środowym Wieczorze poetyckim razem z Tomaszem wystąpi kilka osób: Tadeusz Brak oraz Andrzej Kot. Natomiast ze swoją twórczością zaprezentują się lokalne artystki – Wiktoria Serafin i Elżbieta Kiszko.
Agata Piotrowska
fot. FB Tomasz Socha





Anna
18 sierpnia 2017 at 16:01
Cudowne wiersze piszesz Tomku pozdrawiam serdecznie
Rudafek
18 sierpnia 2017 at 16:29
Gdyby ktoś chciał się wcześniej zapoznać z twórczością autora, to polecam:
http://www.poetyckie-zacisze.pl/wiersze_autora.php?autorID=7971