W Nisku

Walka o dobro dzieci w PSP Jeżowem – Kameralnem – o co chodzi?

Walka o dobro dzieci w PSP Jeżowem – Kameralnem – o co chodzi?

Dużo emocji wzbudzała podczas dzisiejszej sesji Rady Gminy w Jeżowem sprawa Publicznej Szkoły Podstawowej im. Urszuli Ledóchowskiej w Kameralnem. Rodzice czwórki dzieci, które chodzą do tamtejszej placówki, twierdzą, że od momentu obniżenia stopnia z zachowania, ich dzieci boją się chodzić do tej szkoły. Zostali przepisani do innych placówek. Dlaczego? Sprawa ma dużo wątków i wiele niedomówień.

Jak wyjaśnia jeden z rodziców „poszkodowanego” dziecka, sprawa zaczęła się 22 czerwca, w przed dzień zakończenia roku szkolnego. Cztery uczennice wróciły tamtego dnia ze szkoły do domu zapłakane. Rodzice dowiedzieli się, że na świadectwie ich dzieci będą miały obniżoną ocenę z zachowania. Poczuły się więc potraktowane niesprawiedliwie w stosunku do chłopców z klasy, którzy w ich ocenie nie zasługiwali na wyższy stopień. Poprosili o wyjaśnienie całej sytuacji dyrektora szkoły.

Sprawa zrobiła się na tyle poważna, że oparła się o kuratorium oświaty. Pomiędzy rodzicami uczniów powstał konflikt.

Jak relacjonuje jedna z matek „poszkodowanej” córki, od kilku już dni ich dzieci nie chodzą do szkoły, mają wizyty u lekarza. – Bolą ich brzuchy i odbija się to na ich psychice. Poczuły się skrzywdzone – mówi Beata Watras. Zaznacza, że wielokrotnie zgłaszała różne problemy do dyrektora, ale z jakim by się nie zwróciła, wszystkie były „chowane pod dywan”.
– Dlaczego dyrektor przekazała nasze pismo pozostałym rodzicom? Sprawa dotyczy tylko czterech uczniów, pani dyrektor i konkretnych nauczycieli, a nie całej szkoły – dodaje. Twierdzi, że w całą sprawę został włączony także kościół. – Na kazaniu została przestawiona rodzina Ulmów i ich oprawców. My zostaliśmy porównani do tych zdrajców. Teraz przez to wszystko skłócona jest parafia i cała społeczność. Zamiast rozmowy jest nagonka na nas rodziców, to jest tzw. „szczucie”. Ponadto, w szkole zostało zorganizowane spotkanie „o nas bez nas”. Zaproszeni zostali wszyscy rodzice oprócz naszej czwórki. Wtedy to wylane zostało na nas wiadro pomyj. Twierdzono, że my chcemy zniszczyć szkołę, co jest absurdem – mówi oburzona Beata Watras. Dodaje, że dyrektor zamiast wyciszyć sprawę, porozmawiać, tak jak zostało to nakazane z kuratorium, „podsyca” atmosferę w szkole.

Z kolei rodzice pozostałych uczniów, twierdzą, że cała zaistniała sytuacja, jest wykorzystywaniem dzieci do osiągnięcia własnych celów.

– Zastanówmy się jak mogło dojść do tak absurdalnej sytuacji, żeby z powodu niesatysfakcjonujących ocen z zachowania doszło do tak dużego konfliktu. Czy nie jest tak jak Pani powiedziała, że atakuje osoby, które się angażują w ten konflikt. O różnych konfliktach jakie były w klasie na bieżąco byliśmy informowali. Były spotkania z wychowawcą, rodzicie wiedzieli co się dzieje w szkole – mówi Anna Drabik. Dopytuje także, czy działania czwórki rodziców, nie są działaniami przeciwko konkretnej osobie. – Czy nie jest tak, że pani przypisując sobie tak wielkie zasługi w walce o szkołę, przypisuje sobie prawo do decydowania o jej systemie, i o tym kto jest odpowiedzialny za edukację – pyta Anna Drabik. To nie jest walka o dobro dzieci, bo jak można o nie walczyć bezprawnie używając informacji, bez upoważnienia rodziców na temat zachowania dzieci.

Jak wynika z zeznań rodziców czwórki dzieci, dziewczynki izolują się od swoich rówieśników. Nie biorą udziału w akademiach, nie wyjeżdżają wspólnie na wycieczki. Ich stan psychiczny nie jest dobry.

Do sytuacji odniósł się również wójt gminy Marek Stępak.

– Szkoła to budynek, który jest wypełniony dziećmi i rodzicami i te elementy są najważniejsze. Ważna jest też postawa dyrektora, nauczycieli i rodziców, żeby dzieci dobrze czuły się w szkole, którą finansuje samorząd. Mamy 8 placówek w tym Samorządową Szkołę Muzyczną pierwszego stopnia. Subwencji oświatowej dostajemy prawie 11 mln, ale wydatkujemy na oświatę prawie 17 mln zł. Chcemy, aby w każdej szkole dzieci miały godne warunki. Ta sytuacja PSP przebiegała już rożnymi torami i dotyczy stricte nadzoru pedagogicznego. Ustawodawca rozdzielił te dwie rzeczy, że samorząd dba o inwestycje, remonty, zabezpiecza finanse, ale nadzór pedagogiczny, wychowawczy sprawuje kurator oświaty. Skoro pojawił się problem, rodzice zwrócili się do kuratorium w Rzeszowie, a po interwencji przejął sprawę. Rozmawiałem z rodzicami i z panią dyrektor i poprosiłem o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. Nie dziwię się, że rodzice bronią swoich dzieci, po to są, aby je bronić. Jeżeli są problemy, zgłaszają je i chcą je rozwiązać. Kurator wyznaczył dwie panie do kontroli, która została przeprowadzona we wrześniu. Kontrola jeszcze trwa choćby ze względu na statut szkoły w którym jest masa mankamentów – mówił wójt. Jak zaznaczał, wystąpił również do kuratorium o ocenę pracy dyrektora PSP.

– Prosiłem również o wskazanie przez kuratorium mediatora. Jednak ten odmówił przyznania go z urzędu dlatego, że on też jest uważany jako strona. Wystąpiliśmy do poradni psychologiczno-pedagogicznej i tam wyrażono zgodę, podkreślając że mediacja się odbędzie jeśli obydwie strony rodziców wyrażą chęć rozmowy – podkreślał Marek Stępak, wójt Jeżowego.

Głos w sprawie zabierali także rodzice Krystyna Piróg, Tadeusz Kowal, Monika Kruk, Magdalena Partyka oraz radni Grzegorz Bieleń oraz Zbigniew Wyka.

Więcej szczegółowych informacji wkrótce.
Weronika Przestój

IMG_6241

IMG_6254

IMG_6263

11 komentarzy

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Nisku

Więcej w W Nisku

“Powiat Niżański Zimą” – rozstrzygnięcie konkursu

rni24.eu5 marca 2021

Na tej ulicy spodziewaj się częstych kontroli drogowych

rni24.eu5 marca 2021

Zaginął urzędnik gminy Ulanów-Bartek Pucko

rni24.eu4 marca 2021

Atrakcyjna oferta sklepu rowerowego TIP-TOP Raty 0 %

rni24.eu1 marca 2021

Bezpłatny kurs komputerowy dla Mieszkańców Gminy i Miasta Nisko

rni24.eu1 marca 2021

Huta Stalowa Wola na rzecz walki z Covid-19

rni24.eu1 marca 2021

Niżańskie Centrum Kultury “Sokół” zaprasza na wystawę

rni24.eu1 marca 2021

Fundusze Europejskie po godzinach. Aktywna Mama.

rni24.eu26 lutego 2021
zbiórka

OSP zebrało datki dla rodziny z Kurzyny Małej

rni24.eu25 lutego 2021