Nie od dziś wiadomo, że szpital w Nisku ma problemy finansowe. Prawdopodobnie zbliża się koniec tych kłopotów. Dowiedzieliśmy się od zaufanych osób w urzędzie marszałkowskim i w rzeszowskim Narodowym Funduszu Zdrowia, że lekarstwem na to ma być otwarcie oddziału chirurgii plastycznej. Oddział będzie dokonywał zabiegów upiększania urody głównie na zasadach komercyjnych. Zabiegał o to osobiście pan starosta Robert Bednarz i jak widać z sukcesem. Sfinansowanie oddziału mają zapewnić środki z UE.
Oddział ma się mieścić w nowym budynku, a inwestycja ma kosztować około sześciu milionów złotych. Ciekawostką jest, że w oddziale mają być przeprowadzane zabiegi polegające na wydłużaniu kości nóg przez co zwiększa się wzrost nawet do pięciu centymetrów. Rozumiemy teraz dlaczego na otwarciu oddziału zależy osobiście panu staroście Bednarzowi. Mówi się również, że zabiegów wydłużania kości nóg mają dokonywać specjaliści z kliniki w Truskawcu na Ukrainie. Ponoć robią to już z powodzeniem od kilku lat. Korzystają z tego również Polacy, choć zabiegi są drogie.
Najwięcej chętnych jest wśród młodych kobiet. Na oddziale w Nisku takie zabiegi mają być częściowo refundowane. Niestety kwota na to jest ograniczona, więc zainteresowanym radzimy już teraz dowiedzieć się szczegółów i zarejestrować się póki co w starostwie. Jeżeli dostaniemy szczegółową informację o tym jakie zabiegi będą wykonywane z refundacją, poinformujemy o tym niezwłocznie.
Paweł Kossowski



Facebook
RSS