W Urzędzie Gminy i Miasta Nisko 3 lipca doszło do podpisania umowy na rozbudowę ulicy Grądy w Nisku. Formalności dopełnili burmistrz Waldemar Ślusarczyk oraz wykonawca Łukasz Molter.
Rozbudowany zostanie odcinek ulicy Grądy w Nisku o długości 461 m od skrzyżowania z ulicą Słoneczną do skrzyżowania z ulicą Jana. Wykonane zostaną roboty ziemne, podbudowa, położona zostanie nawierzchnia asfaltowa, pojawią się urządzenia bezpieczeństwa ruchu oraz oznakowanie. Wybudowany zostanie zjazd i rów pomiędzy ulicą Brzozową a Słoneczną. Projekt zakłada również przebudowę istniejącej sieci gazowej oraz budowę odcinka kanalizacji deszczowej przy ulicy Grądy.
Na zadanie pn. „Rozbudowa drogi gminnej ul. Grądy w Nisku” gmina otrzymała dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych w wysokości 587 000 zł, przy czym całe zadanie będzie kosztować 1 382 873 zł. Różnica wartości inwestycji zostanie pokryta z budżetu gminy.
Fundusz Dróg Samorządowych stanowi kompleksowy instrument wsparcia realizacji zadań na drogach zarządzanych przez jednostki samorządu terytorialnego. Jego celem jest przyspieszenie powstawania nowoczesnej i bezpiecznej infrastruktury drogowej na szczeblu lokalnym, stanowiącej ważny element prawidłowego funkcjonowania i rozwoju gospodarki oraz przyczyniającej się do poprawy poziomu życia obywateli.
Droga ma być gotowa do końca września 2019 roku a jej rozbudowa znacznie poprawi dostęp do terenów rekreacyjnych przy zalewie w Podwolinie.
Źródło: UGiM Nisko




misio
4 lipca 2019 at 11:46
Czy może już skończy się remont tych grądów !!!
czy będzie jeszcze jeszcze malowana trawa na zielono???
jeszcze są inne osiedla panie Waldemarze?
Czy ktoś zgłosi do prokuratury tą drogę sandomierską cały czas się zapada ??
Kiedy pan i pana zastępca coś z tym zrobicie ???
Grądy
5 lipca 2019 at 16:04
Ciekawe jak będzie wyglądał ten “odcinek kanalizacji deszczowej”? W założeniach poprawy bezpieczeństwa ruchu chyba nie chodzi o takie “burimistrzowe rowy śmierci” jak na ul. Słonecznej.
Adam
8 lipca 2019 at 11:51
Proponuję władzy Niżańskiej zrobić sobie wycieczkę rowerową i poczuć na plecach pędzącego TIR-A poczynając od Zarzecza, Racławic gdzie nie ma chodników a kończąc na odcinku Nisko – Warchoły i Nowosielec gdzie jest “wspaniały” chodnik z komunistycznych płyt i idąc można się potknąć i przewrócić a jadąc na rowerze koło scentrować – no można zawsze poboczem 30 centymetrowym. Od kiedy to osiedle Podwolina zostało wizytówką i centrum miasta a przy głównych drogach dojazdowych trwa walka o przetrwanie – czy radni nie wychodzą z domów że tego nie widzą ??