Ostatnia naprawa awarii kolektora ściekowego w ul. Sandomierskiej w Nisku budzi wiele kontrowersji. Szczególnie kierowcy mają dość uciążliwości i zastanawiają się, kiedy się skończą. Na sytuację tę narzekają także przedsiębiorcy, mający siedzibę przy tej ulicy. Dlatego też, władze samorządowe chcą zapoznać mieszkańców z harmonogramem prowadzonych prac.
Jak przypomniała Teresa Sułkowska, wiceburmistrz Niska, podczas ostatnich obrad rady miasta, w maju odbyło się doraźne posiedzenie Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Wtedy to władze uznały, że aby zmobilizować służby do naprawy kolektora, niezbędny jest harmonogram prac. – Droga powinna być odbudowana do końca lipca, ale żeby to zrobić, chcemy jak najszybciej podpisać stosowne porozumienie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Obecnie prowadzony jest 3 etap – wyjaśniała wiceburmistrz.
Ostatnio z wielkiego zapadliska był wybierany piasek i do końca czerwca przewidziano, że nieszczelność kolektora zostanie usunięta, a rękaw wprowadzony. Natomiast na początku lipca planowane jest wykonanie zagęszczenia terenu nad kolektorem ściekowym.
– Przewidujemy, że od 8 do 30 lipca odbudujemy nawierzchnię drogi, ażeby to zrobić spiszemy odpowiednie porozumienie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, tak, żeby koszty rozłożyły się być może na 3 podmioty: Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, firmę która realizowała inwestycję uszczelniającą kolektor oraz gminę Nisko – mówiła Teresa Sułkowska.
Zaznaczała, że na początku sierpnia droga powinna być otwarta i będzie możliwość bez przeszkód korzystać z tej drogi.
– Miejmy nadzieję, że w tym okresie nie będzie żadnych „zawirowań” i to zadanie zostanie wykonane. Ponadto, firma która realizuje inwestycje wprowadzającą ten rękaw, zleciła innej firmie zbadanie zapadliska w pozostałych, osiemnastu punktach drogi georadarem. Wtedy dowiemy się, co się dzieje w pozostałych odcinkach ulicy, dlaczego się zapadła i jak ją odbudować. Dlatego też, chcemy potraktować sprawę kompleksowo i doprowadzić do zrealizowania tych inwestycji – wyjaśnia Sułkowska.
Ponadto, podczas sesji Zbigniew Kuziora, prezes Miejskiego Zakładu Komunalnego w Nisku, pokazywał radnym zdjęcia, na których widać wyciągane z ulicy Sandomierskiej, kilkutonowe głazy betonu. link
– Te zdjęcia przybliżą państwu skalę problemu. Niech państwo zobaczą z czym musieli borykać się wykonawcy, jaka ilość betonu zalegała na 6m głębokości i jak wyglądało wyciąganie tego betonu z kanałów – mówił.
Agata Piotrowska



A tak napiszę
25 czerwca 2018 at 13:02
Gdzie te zdjęcia
Ola
25 czerwca 2018 at 13:41
Nima i nie bedzie! Co łocka nie widzom to i sercu nie zal
abc
27 czerwca 2018 at 07:42
Ul. Sandomierska zapada się od ponad 20 lat. Władowaliście w nią grube miliony. Teraz chcecie sprawdzać dlaczego? Ignorancja niżańskich urzędników sięga zenitu!