Jarosław Kaczyński zapowiedział, że PiS wprowadzi zmiany do ordynacji wyborczej polegające między innymi na tym, że wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, którzy pełnią swoje funkcje drugą kadencje. Nie będą mogli kandydować w najbliższych wyborach samorządowych na zajmowane obecnie stanowiska. Sens lub bezsens tego rozwiązania zostawmy teraz na boku i przyjrzyjmy się jakie miałoby ono konsekwencje dla samorządowych włodarzy w gminach powiatów niżańskiego i stalowowolskiego.
W NIŻAŃSKIEM RZEŹ
Wygląda na to, że w powiecie niżańskim doszłoby do istnej rzezi wójtów i burmistrzów. I tak burmistrz Niska Julian Ozimek pełni urząd trzecią kadencję, więc nie mógłby ponownie kandydować. Jest w o tyle dobrej sytuacji, że może przejść już na emeryturę. Burmistrz Rudnika Waldemar Grochowski również jest burmistrzem więcej niż dwie kadencje i nie mógłby po raz kolejny kandydować. W podobnej sytuacji jest burmistrz Ulanowa Stanisław Garbacz, który będzie kończył drugą kadencję. W nie lepszym położeniu są wójtowie Jarocina,Krzeszowa i Harasiuk. Wójt Jarocina Zbigniew Walczak, wójt Krzeszowa Stanisław Nowakowski i wójt Harasiuk Henryk Bździuch pełnią swoje funkcje dłużej niż dwie kadencje. Co ciekawe jedynym wójtem, który mógłby ponownie kandydować jest pisowski wójt Jeżowego Marek Stępak. Pełni on swoją funkcję pierwszą kadencję.
PÓŁ NA PÓŁ
W powiecie stalowowolskim sytuacja jest nieco inna. Tu trzech wójtów i jedne burmistrz odpadłaby. Do tych, którzy definitywnie musieliby się pożegnać z urzędem należą wójt Bojanowa Sławomir Serafin , będący wójtem trzecią kadencję, wójt Radomyśla Jan Pyrkosz i wójt Pysznicy Tadeusz Bąk. Pyrkosz jest wójtem więcej niż dwie kadencje, a Bąk sprawuje urząd druga kadencję. Również z urzędem pożegnać musiałby się burmistrz Zaklikowa Zdzisław Wójcik. Wójcik przeszedłby do historii Zaklikowa jako ostatni wójt i pierwszy burmistrz od paruset lat. Ponownie kandydować mogliby prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny i wójt Zaleszan Paweł Gardy. Obaj pełnią funkcje pierwszą kadencję. Ciekawe, że obaj są z PiS-u.
STARZY I NOWI W TARNOBRZESKIEM
Najmniej zmian związanych ze zmianą ordynacji wyborczej byłoby w powiecie tarnobrzeskim. Stałoby się tak dlatego, że dwa lata temu trzech włodarzy samorządowych po raz pierwszy objęło swoje funkcje. W Tarnobrzegu po raz pierwszy prezydentem został Grzegorz Kiełb. Nowym burmistrzem w Baranowie Sandomierskim został Marek Mazur, a w Gorzycach po raz pierwszy urząd wójta objął Leszek Surdy. Z ponownego kandydowania musieliby zrezygnować burmistrz Nowej Dęby Wiesław Ordon i wójt Grębowa Kazimierz Skóra.
Gdy porówna się sytuację we wszystkich trzech powiatach, to wynikałaby z tego rewolucja. W trzech powiatach tylko sześciu wójtów, burmistrzów i prezydentów mogłoby się ponownie ubiegać o sprawowane urzędy. Jest jeszcze inny problem, który nie wiadomo jak będzie rozstrzygnięty. Czy prawo do startu w wyborach na wójta, burmistrza i prezydenta miałyby te osoby, które obecnie tych urzędów nie pełnią, ale w przeszłości sprawowały je dłużej niż jedną kadencję. W powiecie niżańskim należy do nich wieloletni wójt Jeżowego Gabriel Lesiczka, o którym mówi się, że może chcieć kandydować. W powiecie stalowowolskim są to były prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak, który pełnił funkcję przez trzy kadencje, a wymienia się go jako potencjalnego kandydata w nadchodzących wyborach. Drugą osobą jest Andrzej Karaś, były wójt Zaleszan, który ma bodaj najdłuższy w regionie staż na stanowisku gminnego włodarza i według wielu cały czas szanse na ponowny wybór.
Weronika Przestój}




taki sobie
3 lutego 2017 at 21:52
Podczas wyborów samorządowych w Rudniku za wstawiennictwem wpływowej pani o której już pisałem wcześniej można było otrzymać pozytywna ocenę z każdego przedmiotu, warunek jeden, głosować wyłącznie na WALDUSIA. Pracownica OPS dyspozycyjna niczym korporacja taksówkarska, woziła wszystkich swoich podopiecznych do urny, dzisiaj w ramach zasług jest vice przewodniczącą Rady Miasta(proszę wierzyć , to nie ze względu na kompetencje). Dopisanych kilku nowych wyborców i wydanie kilkunastu nowych upoważnień do glosowania dla pracowników gminy to efekty gruntownej analizy list wyborczych przed drugą turą. W kategoriach science-fiction należy postrzegać składanie przysięgi na krucyfiks z obietnicą głosowania na jedyną słuszną linię w Rudniku, ale tak było.
Nie znam sytuacji w ościennych gminach, wiem , że w Rudniku nie będzie to rzeź niewiniątek.
Waldemar Grochowski
4 lutego 2017 at 20:41
“Tak było i tak jest!
“taki sobie” ma słuszność “we wszystkim” co pisze.
Należy mu się medal za miłość do naszej “Małej Ojczyny”.”
Waldemar Grochowski
4 lutego 2017 at 21:41
“taki sobie”
Ludzie mówią, że masz nieślubne dziecko.
Czy dbasz o nie?
Troszczysz się o potomka?
A “aktualna” żona pomaga ci w tym?
PiS akceptuje twój status ojca nieślubnego?
Super!
PiS, twoja żona jest zadowolona i ty jesteś to mi wystarczy.
Nie musisz odpowiadać!
Waldemar Grochowski
4 lutego 2017 at 21:46
PiS nie dopuszcza związków przedmałżeńskich?
Nie!
Dopuszcza.
Jak by nie dopuszczało to by nie poparło w wyborach.
Poparło więc dopuszcza!
O B Ł U D A ! ! !
Waldemar Grochowski
4 lutego 2017 at 22:09
Według mnie PiS to skrót od Praca i Spolegliwość.
Nigdy bym sobie nie pozwolił polemizować z PiS – Prawo i Sprawiedliwość.
robol
4 lutego 2017 at 22:21
plucie widzę ci zostało na zawsze, trzeba Bogu dziękować, że geniusza budowlańca komandosa bez matury nie wybrano, kłamałeś, kłamiesz i będziesz kłamał, daj se chłopie spokój
Waldemar Grochowski
4 lutego 2017 at 22:56
taki tam?
Proszę o udzielenie informacji publicznej (bo jesteś osobą publiczną z racji poddania się wyborom:
1.Ile wynoszą alimenty?
2.Czy płacisz je regularnie?
3.Jeśli nie, to dlaczego zwlekasz?
4.Czy twoja aktualna żona robi ci z tego powodu wymówki?
5.Czy zamierzasz mieć inne dzieci poza związkiem sakramentalnym?
6.Czy rozmawiałeś z Proboszczem Parafii właściwym do twojego zamieszkania i jak się odniósł do twojej rozwiązłości?
Następne pytania zadam na forach publicznych Księdzu Biskupowi po otrzymaniu odpowiedzi na postawione pytania.
Miłego dnia.
Ktoś taki jak ja
7 lutego 2017 at 16:01
Czytam Pańskie komentarze i przecieram oczy z niedowierzaniem, bo otóż okazuje, się że komunista wierzy w Boga i odsyła do księdza.
Dobra zmiana z dwu kadencyjnością ponieważ uderza w stare układziki i kliki, a przecież uczciwi ludzie z tego powodu nie sprawiają wrażenia sfrustrowanych no nie Panie Waldku?
Tadek
5 lutego 2017 at 11:06
Ale sie rozpisał Waldemar Grochowski.”Uderz w stół,a nozyce sie odezwa”.Prawda zawsze boli,w tym przypadku nawet bardzo.
OSP
5 lutego 2017 at 11:21
Zmartwieniem obecnego burmistrza nie powinien być jego rywal w wyborach ,lecz były komendant psp w stw który przymierza się do startu w wyborach
Tadek
5 lutego 2017 at 14:52
Były komendant psp przegrał wybory na radnego we własnej miejscowości Stróża. W ostatnich wyborach “poprowadził” przeciwko burmistrzowi do Rady Miejskiej ochotników z OSP. Z marnym skutkiem. Życzymy mu powodzenia. Startować może. Prościej mu było utrzymać się w PSP na stanowisku komendanta, nie zdołał? Zarządzanie strażakami to nie ten kawałek chleba co zarządzanie gminą i kontakt z ludźmi.
Edek
5 lutego 2017 at 15:30
A zresztą, dajcie Grochowskiemu spokój.
Najprawdopodobniej ugotują go politycy zabraniając startować w ramach “dwukadencyjności”.
Nie udało się go zajeździć donosem (zainteresowany w sprawie?).
Nie udało się “zarzynaniem” w kampanii wyborczej 2014 r. przez PiS (wystawili grochowskiemu swojego kandydata, a jak ten przegrał, PiS na czele z Marszałkiem i resztą poparł w drugiej turze drugiego kontrkandydata. I też się nie udało “dobić” Grochowskiego.
Pierwszy komentarz ma tyle wspólnego z prawdą co ladacznica cnotą.
Myślę też, że następne komentarze nie są Grochowskiego choć podpisane jego nazwiskiem.
Pewnie ktoś nie wytrzymał i w jego imieniu napisał, bo już to co pisze “ten” przechodzi wszelkie granice.
Jest tak “smaczne” jak napisy opozycji na drogach i murach w czasie wyborów (złodziej, złodzieje, pomóżcie mi kraść).
Znam Grochowskiego i dziwiłem się, że nie odpowiada na zaczepki, nawet te najgorsze.
Może komuś puściły nerwy albo zlitował się nad kolegą i napisał.
Jestem przekonany, że dobro powraca.
I wróci. Do “takiego sobie”. Tak jest w życiu. Wróci.
Jedna pani
5 lutego 2017 at 20:40
Czytam te komentarze i az mnie mdli-panie niby Grochowski-zmien pan płyte!!!!Taki sobie napisał jak było-a było wożenie do urn,były przekupstwa i obietnice,tak,tak,nawet moje dziecko tego doswiadczyło,stad wiem.I napisał prawde-w Rudniku rzezi niewiniatek nie bedzie,wystarczy przyjechac do Rudnika i zobaczyc jak sie “rozwinal “Rudnik pod rzadami Grochowskiego,jaka to teraz “metropolia”.Ale jak to mowia-najlepsza obrona jest atak,a ze prawda w oczy kole,to najlepiej atakowac,oczerniac,obrazac i wymyslac niestworzone historie o dzieciach slubnych czy nieslubnych.WSTYD!!!!Grochowscy ani takiego ani takiego dziecka nie maja i nikt im z tego powodu nie ubliza i nie dokucza,wiec radze sie opamietac i walczyc czysto.
Edek
6 lutego 2017 at 18:25
Mdlić może z różnych powodów. Nie zawsze dobrze odczytujemy przyczynę. Jeśli komentarze nie służą samopoczuciu to proszę nie czytać.
Jeśli były przekupstwa podczas wyborów to trzeba donieść. To środek powszechnie przyjęty w mieście. To nawet obowiązek.
A miasto może nie jest metropolią ale się rozwija i to przy najniższych wpływach od mieszkańców i przedsiębiorców. Dane z GUS wyraźnie mówią o niskich wpływach z podatków, z odpisów PIT (od płac osób fizycznych) i CIT (od przedsiębiorstw). Upadłe duże firmy zastąpiły inne, nowe np wikliniarskie, kilka się wprowadziło, kilka wróciło do miasta. Ogromnym sukcesem jest obronienie Mostostalu. Poprawiły się drogi, rozwija się handel. Ja ze swojego miasta jestem zadowolony.
Szkoda, że wymaga się uczciwości tylko od burmistrza. Nasłane na miasto kontrole potwierdziły to?
A napisy na murach, plakatach i jezdniach o złodziejstwie burmistrza (nigdzie nie potwierdzone), doniesieniach i “pomóżcie mi kraść” w kampanii wyborczej nie mdliły “jednej pani”?
Cóż za wybiórczy organizm?
Ja tam nie wiem o co chodzi z tym nieślubnym dzieckiem ale jak by ktoś uwiódł moje dziecko, doprowadził do ciąży i porzucił to bym o takim ostrzegał innych i nie powierzył stanowiska.
Jedna pani
6 lutego 2017 at 22:27
Edek,ta riposta wywołał pan usmiech na mojej twarzy,ale nie ma on nic wspolnego z radoscia,raczej z szyderstwem,poziom jaki reprezentujecie WY,klakiery burmistrza,to nie jest poziom,na ktorym chciałabym sie znalezc.
Edek
8 lutego 2017 at 18:36
Mdli cię, masz nie wiadomo czym wywołany uśmiech (grymas na twarzy) – żyjesz w swoim świecie.
Co wykrzywia ci twarz?
Napisy na drogach i murach w czasie kampanii wyborczej widziałaś (złodziej, złodzieje, pomóżcie mi kraść)?
Chciałabyś, żeby twoja córka była w sytuacji, którą wspomniałem?
Może dane z GUS są fałszywe?
A może dawno ci nikt nie przysłał zdjęć z miasta i nie widzisz, że tętni życiem?
Poziom jaki reprezentujemy MY, jak piszesz, klakierzy burmistrza, jest ci niedostępny i nie będzie.
Żyjesz z krytyki burmistrza niczym nie uzasadnionej. W warunkach jakie ma, radzi sobie najlepiej jak można.
Nienawiść zaślepia ci oczy.
osp
6 lutego 2017 at 08:22
Patologizacja sporej części samorządów zaszła tak daleko, iż trzeba to w końcu przeciąć – mówi w wywiadzie dla “Do Rzeczy” lider PiS
i wszystko jasne
klakier
9 lutego 2017 at 07:57
do klakierow bajka Krasickiego
jak ktos jest na szczycie to sa przyjaciele ,a po kadencji?
PRZYJACIELE
Zajączek jeden młody
Korzystając z swobody
Pasł się trawką, ziółkami w polu i ogrodzie
Z każdym w zgodzie.
A że był bardzo grzeczny, rozkoszny i miły,
Bardzo go inne zwierzęta lubiły.
I on też, używając wszystkiego z weselem,
Wszystkich był przyjacielem.
Raz gdy wyszedł w świtanie i bujał po łące,
Słyszy przerażające
Głosy trąb, psów szczekania, trzask wielki po lesie.
Stanął… Słucha… Dziwuje się…
A gdy się coraz zbliżał ów hałas, wrzask srogi,
Zając w nogi.
Wspojźrzy się poza siebie; aż tu psy i strzelcel
Strwożon wielce,
Przecież wypadł na drogę, od psów się oddalił.
Spotkał konia, prosi go, iżby się użalił:
“Weź mnie na grzbiet i unieś!” Koń na to: “Nie mogę
Ale od innych będziesz miał pewną załogę”.
Jakoż wół się nadarzył. “Ratuj, przyjacielu!”
Wół na to: “Takich jak ja zapewne niewielu
Znajdziesz, ale poczekaj i ukryj się w trawie,
Jałowica mnie czeka, niedługo zabawię.
A tymczasem masz kozła, co ci dopomoże”.
Kozieł: “Żal mi cię, niebożę!
Ale ci grzbietu nie dam, twardy, nie dogodzi:
Oto wełniasta owca niedaleko chodzi,
Będzie ci miętko siedzieć”. Owca rzecze:
Ja nie przeczę,
Ale choć cię uniosę pomiędzy manowce,
Psy dogonią i zjedzą zająca i owcę.
Udaj się do cielęcia, które się tu pasie”. –
“Jak ja ciebie mam wziąć na się,
Kiedy starsi nie wzięli?” – cielę na to rzekło;
I uciekło.
Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,
Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.