Wyższych stawek godzinowych domagają się ratownicy medyczni ze Szpitala Powiatowego im. PCK w Nisku. Chcą podwyżki o 5 zł. Zdaniem p.o dyrektora szpitala Romana Ryznara, zaproponowane stawki są wręcz nie możliwe do zrealizowania. Dyskusja pomiędzy dyrekcją niżańskiej lecznicy, a medykami trwa.
Temat podwyżek dla niżańskich ratowników trwa od ponad roku. Już wtedy zwracali się oni się do dyrekcji szpitala z prośbą o zwiększenie stawek o 5 zł. A ta, obecnie za godzinę w dzień powszedni wynosi 20 zł, natomiast w święta o 2 zł więcej. Ratownicy postanowili podjąć rozmowy na temat z dyrekcją szpitala raz jeszcze. Zapowiadali, że jeśli nie otrzymają deklarowanej podwyżki, to od 1 czerwca nie będą pracować.
W ubiegły piątek, odbyło się spotkanie, na którym każda ze stron przedstawiała swoje propozycje, jednak nie zapadły żadne wiążące decyzje. Kolejne, zaplanowano na dziś.
-Daliśmy sobie czas do przemyślenia. Dzisiaj odbędzie się kolejne spotkanie. Wyjściowe postulaty ze strony ratowników są trudne do zrealizowania, wręcz niemożliwe. Dzięki spotkaniu wiele rzeczy sobie wyjaśniliśmy i zbliżyliśmy się do pewnej opcji, która dzisiaj będzie przedmiotem dalszej dyskusji. Spotykamy się, ażeby dyskutować i zająć ostateczne stanowisko w tej sprawie – wyjaśniał p.o dyrektora Roman Ryznar.
Jak dodaje, do dyrekcji wpłynęło pismo, pod którym nie są podpisane konkretne osoby, tylko ogólnie ratownicy. Jest tam też wzmianka o tym, że od 1 czerwca, mają zaprzestać świadczyć pracę.
-Jest to niedopuszczalne, ponieważ podpisali oni umowy kontraktowe, które zobowiązują ich do wykonania świadczeń. Takie odstępstwo, mające znamiona grupowego, zorganizowanego działania, może mieć konsekwencje prawne – mówił Ryznar.
Wspomniał również, że nie chce zdradzać proponowanej oferty, dopóki wszystkie kwestie nie zostaną ustalone. A stawka, którą obecnie mają ratownicy jest proporcjonalna do stawek, jakie obowiązują w naszym regionie.
Agata Piotrowska




Kto sik
28 maja 2018 at 13:02
Szkoda, że nie ma żadnej zmianki o stawce proporcjonalnej do zarobków lekarzy na dyżurach, którzy mają stawkę kilkudziesięciokrotnie wyższa niż ratownicy i którzy dostali podwyżkę 15 zł na godz a ratownikom nie chcą dać 1/3 z tego…
Ratownik
28 maja 2018 at 22:07
Stawka proponowana przez Dyrekcje to 1zł. Oraz wypłacanie dodatku ratownikom na transporcie ktorego do tej pory nie otrzymywali a co najlepsze i tak z tej kwoty dodatku gdzie wszedzie jest ponad 5zł za godz. to w Nisku jest 4.80 a gdzie te 20-40 groszy? Proponowane 5 zlotych to dyrekcja powinna dac od reki bez zastanawiania sie zeby tych ludzi nie stracic a ta złotówke to dozucic do tego od siebie. Wzywam do tego zeby wkoncu nie bac sie zastraszeń przez dyrekcje a zaczac walczyc i to z godnością.
Paweł
29 maja 2018 at 06:09
Drogi Panie Redaktorze/Pani Redaktor w kwesti sprostowania. W Państwowym Ratownictwie Medycznym nie ma już zatrudnionego ani jednego sanitariusza. Wszyscy członkowie to w pełni wykształceni i przygotowani do tego zawodu medycy (ratownicy medyczni, pielęgniarki, lekarze). Używanie określenia sanitariusze jest niewłaściwe i powodujące w społeczeństwie przeświadczenie jakoby do pacjentów w stanie zagrożenia życia i zdrowia przyjeżdżały osoby bez kwalifikacji medycznych….
TreQ
29 maja 2018 at 11:17
Sanitariusz to nie Ratownik. Pani Piotrowska powinna doczytać jeśli nie wie o czym pisze.
KTO SIK 2
29 maja 2018 at 19:46
Ciekawe czy będzie kolejny art w owej sprawie tj w jaki sposób ratownicy sa stawiani pod ścianą – straszenie prokuraturą lub zwolnieniami pracujesz lub składaj wypowiedzenie, oraz ściąganie ratowników z ościennych stacji pogotowia ratunkowego celem zwolnienia części tej załogi oraz o zmowie dyrektorów co do stawek godzinowych ratowników
Pershing krol zycia
1 czerwca 2018 at 09:52
Powiedziec do ratownika sanitariusz to tak jakby piwiedziec do policjanta milicjant.