Renata Patkolo, żona wnuka Rudolfa Patkolo, znanego niegdyś stalowowolskiego zawodnika piłkarskiego, jest chora na nowotwór. Leczenie jest bardzo kosztowne, potrzebuje pomocy.
– Otrzymaliśmy kolejny list z prośbą o wsparcie. Napisała do nas rodzina i przyjaciele pani Renaty Patkolo, która musi uzbierać na terapię nowotworową dużą kwotę pieniędzy. Zbiórka odbywa się w różnych miejscach, m.in. w USA, ale także Stalowa Wola może dołożyć do tej szlachetnej inicjatywy swoją cegiełkę – mówi Konrad Mężyński, prezes Stowarzyszenia „Dobro Powraca” w Stalowej Woli. Wyjaśnia, że Renata Patkolo jest żoną jednego z wnuków Rudolfa Patkolo. Ma dwoje dzieci chłopców w wieku 3 i 10 lat. – Do niedawna wiodła spokojne życie, pracowała i zajmowała się wychowywaniem dzieci. Ciężka choroba zburzyła ten spokój. Każda pomoc, każdy odruch dobrego serca, będzie dla niej kroczkiem ku odzyskaniu zdrowia – dodaje.
Jak przypomina Mężyński, nazwisko Patkolo jest znane starszym kibicom piłki nożnej w Stalowej Woli. Rudolf Patkolo był latach 50-tych zawodnikiem, a potem długoletnim trenerem piłkarskiej młodzieży w Stalowej Woli. Ponadto był zawodnikiem reprezentacji Węgier, a także reprezentacji Polski. Osiadł w Stalowej Woli, gdzie zmarł w 1992 roku. Jego pamięci poświęcony był turniej piłkarski juniorów rozgrywany w Stalowej Woli.
Każdy, kto che jej pomóc może wpłacać pieniądze na konto Stowarzyszenia „Dobro Powraca”
60 2030 0045 1110 0000 0237 0190
Bank BGŻ S.A. Oddział operacyjny w Stalowej Woli
Obowiązkowo z dopiskiem „Dla Renaty”.
Joanna Piechuta




Facebook
RSS