Kronika Policyjna

Poskromią drogowych piratów

Poskromią drogowych piratów

W Komendzie Wojewódzkiej Policji został powołany zespół „Speed”. To nieetatowa formacja, której zadaniem jest przeciwdziałanie niebezpiecznym zachowaniom na drogach. Zespół został wyposażony m.in. w nowe i mocne auta, w konfrontacji z którymi żaden pirat drogowy nie ma szans. Spotkamy je nie tylko na autostradzie, ale każdej innej drodze. Głównie tej ujętej na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.

Nadmierna prędkość jest najczęściej wymienianą przyczyną wypadków drogowych. Samochody z coraz mocniejszymi silnikami i lepsze drogi kuszą amatorów szybkiej jazdy do przekraczania przepisów. Mowa nie tylko o nadmiernych prędkościach, ale też niebezpiecznych manewrach, jak chociażby niewłaściwe wyprzedzanie. Po kilku spektakularnych wypadkach spowodowanych tym policja w ub. roku zaczęła w poszczególnych garnizonach powoływać grupy „Speed”. Tworzą je nie tylko wytrawni policjanci z drogówki, ale też funkcjonariusze z wydziałów kryminalnego i do walki z cyberprzestępczością oraz wywiadu kryminalnego. Bo zadania „Speeda” to nie tylko fizyczne ściganie piratów drogowych.

Tylko część członków nieetatowego zespołu zasiądzie w nowiutkich radiowozach. Inni zostali skierowani do pracy przy biurkach. Ci monitorują i analizują nagrania trafiające do Internetu, których „bohaterowie” łamią przepisy drogowe. Innym zadaniem jest zbieranie informacji o nielegalnych wyścigach, zwłaszcza organizowanych na drogach publicznych. Wiadomo, że podkarpacki „Speed” najczęściej będzie operował na A4, ale na oznakowane i nieoznakowane radiowozy tego zespołu można się natknąć na każdej innej drodze, nawet lokalnej. Miejsca wskazują sami mieszkańcy przez Krajową Mapę Zagrożeń. To chociażby kawałek obecnej S19 między Zarzeczem i Janowem Lubelskim, czy tarnobrzeska Wisłostrada.

Pierwszy „Speed” powstał pod koniec ub. roku w Warszawie. Jego działania zachęciły MSW do tworzenia kolejnych, w pozostałych garnizonach. W ciągu kilku pierwszych dni działania stołecznego „Speeda”, za nadmierną prędkość rozwijaną na drodze ukaranych zostało prawie tysiąc kierowców, a więcej niż co piąty stracił z tego powodu prawo jazdy. Pierwszymi „ścigaczami” tego zespołu były KIA Stinger GT. Teraz są to już BMW. Dokładnie BMW 330i xdrive i 320i xdrive. Każdy z 250-konnym silnikiem, wideorejestratorem oraz miernikiem prędkości z wizualizacją. I pamiętajmy, że rzeszowski „Speed”, jak wszystkie pozostałe zespoły, ma te supermaszyny oznakowane i te bez policyjnych barw.

Marcin Swobodny 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kronika Policyjna

Więcej w Kronika Policyjna

Bezpieczny autobus – wykaz miejsc kontroli autokarów

rni24.eu8 lipca 2020

Samochód ciężarowy uderzył busa

rni24.eu2 lipca 2020

Pijany rowerzysta wjechał pod koła BMW

rni24.eu2 lipca 2020

Tragiczny wypadek na ul.Słonecznej w Nisku

rni24.eu2 lipca 2020

Bądź czujny ! Oszuści nie mają wakacji

rni24.eu1 lipca 2020

Pijany wjechał do rowu, został zatrzymany przez innego kierowcę

rni24.eu30 czerwca 2020

Obywatelskie zatrzymanie pijanego

rni24.eu26 czerwca 2020

Swoją wiarygodność zbuduję na tym, co zrobię.

rni24.eu25 czerwca 2020

Konkursy dla dzieci i młodzieży “Bezpieczne Wakacje”

rni24.eu25 czerwca 2020