O sześciusetzłotową podwyżkę pensji zasadniczych walczą pielęgniarki i położne z SPZZOZ w Nisku. Dzisiaj mija termin na spełnienie ich postulatu. W przeciwnym razie od 25 września związek wejdzie w spór zbiorowy z dyrekcją szpitala.
-Wniosek o konieczności podwyższenia wynagrodzeń pracowników skierowaliśmy do pracodawcy w piśmie z dnia 18 lipca i podjęliśmy próbę rozmów i negocjacji. Proponowana przez pracodawcę podwyżka o 100 zł jest w mniemaniu grupy zawodowej pielęgniarek i położnych nie do przyjęcia-poinformowała przewodnicząca zakładowej organizacji związkowej OZZPiP Ewa Siembida.
Personel oczekuje, że w ciągu najbliższych trzech lat pensje wzrosną w sumie o 600 zł – o 200 zł w 2018, o 200 zł w 2019 r. i o kolejne 200 zł w 2020 r.
Strona związkowa planuje rozpocząć rokowania 2 października. W przypadku bezskuteczności rokowań i podpisania protokołu rozbieżności zastrzega sobie prawo przejścia do kolejnych etapów sporu zbiorowego tj. akcji protestacyjnych, mediacji a nawet strajku.
Związkowcy oczekują, że do rozmów płacowych włączą się: starosta powiatu niżańskiego, a także radni na czele z przewodniczącym rady powiatu i przewodniczącym komisji zdrowia, którzy zostali powiadomieni o sytuacji w szpitalu.
Wioletta Wojtkowiak



Jola
24 września 2018 at 21:30
Brawo!!! Walczcie! Koniec okradania pielęgniarek i położnych!