W powiecie

Pamiętali o „Orlętach”

Pamiętali o „Orlętach”

W rudnickim Centrum Wikliniarstwa wspominano Organizację Młodzieżową „Orlęta” – przedstawiono ich historię, snuto opowieści. Podsumowano także projekt, w którym uczestniczyli uczniowie Gimnazjum nr 1 w Rudniku nad Sanem.

Organizacja Młodzieżowa „Orlęta” powstała wiosną 1947 roku. Pięciu chłopców, uczniów rudnickiego gimnazjum i liceum, po odbyciu pielgrzymki do Częstochowy, postanowiło założyć patriotyczną organizację młodzieżową. Opracowali oni podstawy ideologiczne, status i strukturę. Kazimierz Dechnik, pseudonim „Ryś, Władysław Konefał, ps. „Babinicz” , Lesław Popowicz, ps. „Lis”, Stanisław Mandecki, ps. „Jeleń” i Henryk Igras, ps. „Sokół” nazwą swojej organizacji nawiązali do Orląt Lwowskich. Ich głównym hasłem było Ojczyzna-Nauka-Cnota, a także służba Bogu i Ojczyźnie.

– 10 listopada 2005 roku w przeddzień święta Niepodległości, Publiczne Gimnazjum przyjęło zaszczytne imię Orląt. Hasłem organizacji, która swą działalność oparła na zasadach etyki katolickiej, etosie przedwojennego harcerstwa i patriotyzmie Orląt Lwowskich, była ojczyzna, nauka, cnota, służba Bogu i ojczyźnie. Te ideały zobowiązują. Gimnazjaliści, spadkobiercy rudnickich Orląt, nie zapominają swoich korzeni oraz wartości, które wpaja im szkoła. Patronem szkoły są bowiem postacie znane i bliskie młodzieży, a ich losy działają na wyobraźnię, reprezentują zasady godne naśladowania. Możemy być dumni, że nasza szkoła nosi takie imię. Pamiętamy o poświęceniu i ofiarności Orląt i poprzez rzetelną naukę spłacamy dług wdzięczności wobec nich – mówił Andrzej Błaż, dyrektor Gimnajzum nr 1 w Rudniku nad Sanem.
Dodał, że wychowanie patriotyczne to jeden z priorytetów gimnazjum, a pamięć o bohaterach jest najlepsza nauką patriotyzmu dla młodego pokolenia.

– 70 lat temu grupa chłopców zamarzyła o wolnej ojczyźnie. Zamarzyła i założyła organizację, narzuciła sobie ramy i bardzo rygorystyczne warunki. Marzyła o ojczyźnie, czyli ojczyzna, nauka, cnota oraz służyć Bogu i ojczyźnie i strzeżenia tych wartości wymagała od siebie. Za swoje marzenia została przez system wytropiona, uwięziona, karana, tłamszona, poniewierana. To nie tylko ci chłopcy, ale ich rodziny. System ukarał ich nie współmiernie do tego co zrobili i jak mu zagrozili, ale to zrobił. Dzisiaj przypominamy tych chłopców, bo trzeba pamiętać o tym, że marzyli o ojczyźnie, trzeba pamiętać o ideałach, które im przyświecały, trzeba pamiętać, ze wolność nie jest zdobyta raz – mówił Waldemar Grochowski, burmistrz Rudnika nad Sanem.

Do października 1949 roku organizacja działała w 18 placówkach terenowych, skupiała w swoich szeregach ponad 100 osób. Była to organizacja zbrojna, zrzeszająca młodzież katolicką, w wieku od 16 do 25 lat. Do jej likwidacji doszło w październiku 1949 roku.

-Rocznica i czas 50 lat sprawił, że do pewnych refleksji doszliśmy. Cieszę się, że w właśnie w tu w tym budynku odbywa się ta uroczystość. Tu zaczęła się ścieżka edukacyjna Orląt, naszego pokolenia. Tu są nasze wspomnienia – mówiła Mieczysława Konefał, wdowa po jednym z założycieli organizacji.
Mówiła, że to na nauczycielach spoczywa obowiązek wychowania i zaszczepienia w młodych ludziach dobrych wartości i ideałów.
– Młodzi ludzie będąc w liceum byli dojrzali. Zdumiewa mnie fakt dojrzałości religijnej, dojrzałości patriotycznej, ale również zmysł organizacyjny. Odważni, zainteresowani życiem państwa, w którym się widzi, że coś złego się dzieje, oni negują to. I to wyrażenie tej negacji to była och podstawa, porozumienie, że muszą coś stworzyć, żeby się przeciwstawić. Odbyli pielgrzymkę do Częstochowy, szukali wsparcia duchowego. Po powrocie spotkali się w domu Stanisława Mandeckiego i tym tradycyjnym domu, w specyficznej atmosferze złożyli przysięgę. Stół, na stole flaga biało-czerwona, krzyż, broń, świece, czapka oficerska. Na podłodze czerwone płótno. I składając przysięgę trzeba było zdeptać to co było złe. Czapa była symbolem pamięci o ojcu – mówiła Mieczysława Konefał.

Była nauczycielka opowiadała o historii Orląt, o tym ich okrutnych procesach i pobycie w więzieniach. O tym ile znaczyło dla nich nadanie szkole imienia ich organizacji.
Podczas uroczystości w Centrum Wikliniarstwa młodzież podsumowała projekt „Pamięć o nich wciąż żyje w nas”. 70 uczniów wzięło udział w konkursach: historycznym, muzycznym, plastycznym, literackim i na prezentację multimedialną. Najwięcej osób, bo 24, rywalizowało w konkursie historycznym poświęconym Orlętom Lwowskim, rudnickim i Żołnierzom Wyklętym.

-Przeżywamy smutną, ale bardzo dumną i chlubną rocznicę Organizacji Orląt rudnickich, którzy zostawili bogate świadectwo dla nas potomnych, aby kochać ojczyznę wolną – mówił na koniec uroczystości ks. Czesław Wala.

Małgorzata Petecka

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W powiecie

Więcej w W powiecie

sprzątanierzeki

„Napędzani Wisłą” – „Akcja SAN” sprzątanie rzeki San i Tanew

rni24.eu18 czerwca 2021

Apel Społecznego Komitetu Budowy Pomnika „Rzeź Wołyńska” w Domostawie

rni24.eu17 czerwca 2021

Pomóżmy absolwentce Liceum Ogólnokształcącego w Nisku

rni24.eu16 czerwca 2021

Uczennice RCEZ w Nisku wśród laureatów specjalnej, internetowej edycji Sejmu Dzieci i Młodzieży

rni24.eu16 czerwca 2021

Utrudnienia w ruchu w Zarzeczu z powodu budowy ścieżki rowerowej

rni24.eu16 czerwca 2021

Jubileuszowy konkurs młodych twórców w jeżowskim Zespole Szkół

rni24.eu10 czerwca 2021

Będzie nowe ogrodzenie wokół Szkoły Przysposabiającej do Pracy w Ulanowie

rni24.eu10 czerwca 2021

Jeżowe w filmowej krasie

rni24.eu9 czerwca 2021

“Dzień bezpieczeństwa dla przedszkolaków” z niżańską policją

rni24.eu9 czerwca 2021