wydarzenia

Na kamerze kończy się interpretacja

Na kamerze kończy się interpretacja

I mamy już jak w Ameryce. Na razie mają je tylko rzeszowscy policjanci, ale już niedługo ich koledzy z innych miast podkarpackiego garnizonu będą chodzić na patrole wyposażeni w kamery. Kamery są testowane, ale zarejestrowany przez nie obraz może być jak najbardziej wykorzystany. Choćby dla rozstrzygnięcia sporu między policjantem, a osobą uczestniczącą w jego interwencji.

Do Rzeszowa trafiło 100 kamer z puli Komendy Głównej Policji. Pierwsi dostali je policjanci z Warszawy, później z Podlasia (wiadomo – komendanta główny, minister Zieliński). Nie wszystkie miasta pokornie czekały w kolejce, bo np. samorząd Zielonej Góry sam zakupił kamery dla swoich stróżów prawa. Policjanci w Rzeszowie wyjdą na patrole uzbrojeni w kamery dopiero w poniedziałek. Najpierw szkolenia, nie tylko z obsługi, bo również z prawa. To akuratnie jest różnie interpretowane. Chodzi o to, gdzie kamerę można włączyć, a gdzie trzymać ją w uśpieniu.

– Istotnym do podkreślenia jest fakt, że po ostatnich zmianach przepisów policjanci mają uprawnienia do nagrywania interwencji w miejscach publicznych, jak również interwencji w miejscach innych, niż publiczne, np. podczas interwencji domowych – mówi rzecznik podkarpackiej policji. To efekt noweli Ustawy o policji, którą kilkadziesiąt dni temu podpisał prezydent Duda. Wcześniej policjanci mogli rejestrować obraz i dźwięk wyłącznie w miejscach publicznych. Zmieniona naprędce ustawa budzi zastrzeżenia prawników, którzy widzą w niej możliwości nadużyć ze strony policji. Na razie jednak dowodów na owoce zepsutego drzewa nie ma i oby tak zostało. W każdym bądź razie, policjant ma prawo wejść z kamerą do naszego mieszkania i zajrzeć jej obiektywem do samochodu. Ale tylko gdy podejmuje interwencję.

Policja testuje kilka rodzajów kamer, z których wybierze najlepsze dla wszystkich mundurowych, albo dla którejś formacji. Zawieszone na lewym ramieniu urządzenie nagrywa obraz i dźwięk. Nie jest to jednak zwykła kamera. Ona cały czas pracuje w systemie stand by, a gdy policjant ją włącza, ta dostarcza obraz zarejestrowany 30 sek. wcześniej. To szczegół dotyczący tylko wybranego typu kamery. Policjant kamerę może jedynie włączyć i wyłączyć; nie ma możliwości ingerencji w to, co zarejestrowała. Dane przez nią zarejestrowane są szyfrowane i może je odczytać tylko specjalna stacja dokująca, ale wszystko, co odczytała od razu archiwizuje. Gdyby tak nie było, osobiste kamery nie miałyby najmniejszego sensu.

Marcin Swobodny 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

wydarzenia

Więcej w wydarzenia

Informacja na temat szczepień COVID-19 na terenie Powiatu Niżańskiego

rni24.eu15 stycznia 2021

Pomoc w dowozie do punktów szczepień

rni24.eu14 stycznia 2021

I otwarty konkurs ofert 2021 dla organizacji pozarządowych

rni24.eu14 stycznia 2021
straosta

Starosta podsumował prace Powiatu

rni24.eu14 stycznia 2021

Planowane wyłączenia prądu

rni24.eu14 stycznia 2021

Podsumowanie roku 2020 w Wydziale Komunikacji

rni24.eu14 stycznia 2021

Zmarł ks. prał. Marian Rajchel, organizator parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Nisku-Malcach

rni24.eu13 stycznia 2021

Szpital w Nisku punktem szczepień Etapu I

rni24.eu13 stycznia 2021

Żyją dzięki reakcji mieszkańców i policji

rni24.eu13 stycznia 2021