Niżańscy policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzny, który wczoraj po południu utonął w rzece San. Apelujemy do wszystkich osób odpoczywających nad wodą o wybieranie kąpielisk strzeżonych i bezpiecznych.
Wczoraj około godz. 16, policjanci zostali skierowani nad brzeg rzeki San w Rudniku nad Sanem, gdzie z wody wyciągnięto ciało 44-letniego mężczyzny. Rudniczanin, wspólnie z dwoma kolegami, spędzał czas nad rzeką i pili alkohol. W pewnym momencie 44-latek poszedł popływać. Gdy na oczach znajomych zniknął pod taflą wody, zaczęli go szukać. Wyciągnęli ciało na brzeg i próbowali go reanimować. Mężczyzna nie odzyskał jednak przytomności.
Wezwanemu na miejsce pogotowiu, nie udało się przywrócić mężczyźnie funkcji życiowych. Policjanci, pod nadzorem prokuratora, wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.
Źródło: KPP Nisko




Grzech1234
22 sierpnia 2018 at 19:23
no szkoda Staszka, wredne to życie…