Ponad 5 tysięcy paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy skarbowej zabezpieczyli policjanci ruchu drogowego niżańskiej komendy. Nielegalny towar przewoził mieszkaniec województwa śląskiego. Skarb Państwa straciłby 117 tysięcy złotych, gdyby papierosy trafiły na nielegalny rynek.
Nerwowe zachowanie kierowcy mercedesa, zwróciło uwagę policjantów ruchu drogowego, pełniących służbę w miejscowości Kopki. Mężczyzna na widok radiowozu zjechał na pobocze i po chwili ponownie wjechał na pas ruchu. Funkcjonariusze podejrzewali, że kierowca z jakiegoś powodu próbuje uniknąć kontroli. Zatrzymali mercedesa. Kierujący był trzeźwy i miał wszystkie wymagane dokumenty. W trakcie sprawdzania oświetlenia w pojeździe, policjanci zauważyli duże ilości papierosów spakowane do worków. Żadne z nich nie miały polskich znaków akcyzy skarbowej. Kontrabanda leżała w bagażniku i na tylnym siedzeniu mercedesa.
Policjanci zabezpieczyli pojazd, a kierowcę przewieźli do komendy. 66-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich został zatrzymany w policyjnych aresztach. Wyjaśnił, że papierosy zakupił na jednym z bazarów w Tomaszowie Lubelskim i chciał je sprzedać w rodzinnej miejscowości.
Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 5 tysięcy paczek papierosów różnych marek. Gdyby towar trafił na nielegalny rynek, Skarb Państwa straciłby 117 tysięcy złotych.
W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się i dobrowolnie poddał karze.
źródło: KPP Nisko




nlb
1 marca 2018 at 08:55
Ciekawy przypadek. Póki co łatwo można sprawdzić czy kupił to na terytorium RP czy sam przywiózł bo jeśli był na Ukrainie i ma wizę w paszporcie to na 99,9 procent wwiózł to sam a jeśli nie i rzeczywiście od kogoś kupił to trzeba się zabrać za tamtych gości a nie za dziadka.
P.S. jakie 117 tys strat przy 5000 paczkach? Wtedy paczka musiała by kosztować 23,2 zł nie licząc kosztów wyprodukowania, tytoniu itp.