W Nisku

Kolejne Kraby straszą wroga

Kolejne Kraby straszą wroga

Pod koniec ub. miesiąca na terenie jednostki wojskowej w Sulechowie (Lubuskie) oficjalnie przekazano na służbę w artylerii 8. armatohaubic Krab z wozami towarzyszącymi. Kilka Krabów już służy w 5. Lubuskim Pułku Artylerii. Późną jesienią tego roku do Sulechowa pojedzie kolejnych 8. Krabów i w ten sposób zakończy się kompletowanie pierwszego – z produkcji seryjnej – Dywizjonowego Modułu Ogniowego (DMO) Regina.

Kraby z lufą kal. 155 mm są podstawą ogniową programu Regina. Pod koniec 2016 r. Huta Stalowa Wola podpisała z Inspektoratem Uzbrojenia MON umowę na dostawę 4. Dywizjonowych Modułów Ogniowych (DMO) Regina. Wartość kontraktu to 4,5 mld. zł i dotychczas jest jednym z największych w historii polskiego przemysłu zbrojeniowego. W skład każdego DMO, poza 24. środkami ogniowymi, wchodzą też wozy dowódczo-sztabowe, wozy dowódcze różnego szczebla w ilości odpowiadającej Krabom, wozy amunicyjne oraz wóz remontu uzbrojenia i elektroniki. Cała umowa przewiduje dostarczenie polskiej artylerii 96. armatohaubic wraz z wozami dowodzenia i logistyki.

22 czerwca z HSW wyjechał konwój 8 samobieżnych armatohaubic oraz wozów towarzyszących. Do pokonania było ponad 800 km. Podobna ilość wozów wyprodukowanych w Stalowej Woli już służy w 5. LPA. Pierwsze Kraby w marcu lubuskim artylerzystom osobiście przekazywał min. Mariusz Błaszczak. Teraz ministra już nie było, ale cała procedura przejmowania uzbrojenia od producenta trwa ponad tydzień. To w sumie dość skomplikowana operacja, która odpowiada zaawansowanej produkcji. Powtórzy się ona w październiku br., kiedy to w Lubuskie znów pojadą konwoje z nowoczesnym sprzętem artyleryjskim.

Krab jest dziś najpotężniejszym działem na wyposażeniu polskiej artylerii. Ma on za pierwsze zadanie wyprzeć ze stanu MON używane do tej pory 122-milimetrowe haubice Goździk, które pochodzą z produkcji w latach 70. ub. w. Haubica Krab na podwoziu gąsienicowym waży ponad 50 ton i może prowadzić ogień na dystansie do 40 km. Może strzelać z szybkością nawet 6 pocisków na minutę. Dodatkowym uzbrojeniem jest karabin maszynowy kal. 12,7 m. Ma wyrzutnię granatów dymnych i jest nafaszerowany nowoczesną elektroniką. Systemy bezpieczeństwa informują 5-osobową załogę m.in. o namierzaniu laserem, czy skażeniu chemicznym. To olbrzymie cielsko, zwane „młotem artylerii”, może poruszać się po drogach utwardzonych z prędkością 60 km/h.

Pierwsza bateria Krabów była wykorzystywana głównie do celów szkoleniowych i …reprezentacyjnych. Nie może przecież być ważniejszej defilady bez najnowocześniejszego sprzętu. Dwie baterie Reginy pierwszy sprawdzian z prawdziwego zdarzenia czeka we wrześniu, kiedy to Kraby wyjadą na poligon w Drawsku Pomorskim na manewry z pierwszym strzelaniem amunicją bojową. HSW na wywiązanie się z kontraktu ma czas do końca 2024 r. Kompletowany w Sulechowie DMO jest drugim w polskiej artylerii. Pierwszy DMO Regina służy w 11. Pułku Artylerii w Węgorzewie. Kraby służące na Mazurach też powstały w naszej zbrojowni, ale nie była to jeszcze produkcja seryjna. To je oglądaliśmy podczas transmisji z warszawskich defilad 15 sierpnia.

Marcin Swobodny

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Nisku

Więcej w W Nisku

I otwarty konkurs ofert 2021 dla organizacji pozarządowych

rni24.eu14 stycznia 2021
straosta

Starosta podsumował prace Powiatu

rni24.eu14 stycznia 2021

Zmarł ks. prał. Marian Rajchel, organizator parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Nisku-Malcach

rni24.eu13 stycznia 2021

Szpital w Nisku punktem szczepień Etapu I

rni24.eu13 stycznia 2021

Powiat Niżański wspiera prowadzenie Warsztatów Terapii Zajęciowej

rni24.eu12 stycznia 2021

Testy na obecność koronawirusa dla nauczycieli

rni24.eu12 stycznia 2021

18 stycznia uczniowie klas I-III wracają do nauczania stacjonarnego

rni24.eu11 stycznia 2021

Pomoc dla pogorzelców

rni24.eu8 stycznia 2021

Uwaga ! Zakaz wstępu na poligon

rni24.eu8 stycznia 2021