Prawdopodobnie minie jeszcze sporo czasu zanim oficjalnie i bezpiecznie będzie można pływać w zalewie na Podwolinie. Mimo gotowego i spłyconego terenu na kąpielisko, miejsce nie spełnia przepisów.
Zbiornik retencyjny na Podwolinie powstał w 2010 roku. Całe zadanie budowy i zagospodarowania terenu podzielono na trzy etapy. Na początku wybudowany 5 hektarowy zalew, o głębokości 3 metrów, z wyspą o powierzchni 1 hektara w środku. Następnie został rozszerzony o 10 hektarów, dzięki czemu linia brzegowa akwenu wynosi 3 km. Dwa lata temu zbiornik znów powiększono, tym razem na cele rekreacyjne, jak kąpielisko.
Wyznaczono już teren, spłycono dno, jednak na przeszkodzie ku otwarciu kąpieliska stanęły przepisy.
-Mamy problem z ratownikami. W świetle nowej ustawy musi być dwóch. Kto przyjdzie na 3 miesiące? W tym sezonie wszyscy mają obłożenie – mówił Julian Ozimek, burmistrz Niska.
Jeśli znajdą się chętni do pracy, kąpielisko powinno zostać otwarte.
Przy zalewie ma powstać także zaplecze gastronomiczne, wypożyczalnia sprzętu wodnego i rowerowego, a także ścieżka rowerowa, która będzie się ciągnęła wokół zbiornika. Prace przy jej budowie powinny ruszyć w tym roku.
Małgorzata Petecka



Facebook
RSS