Niżański sanepid dokonał oceny jakości wody za ubiegły rok. Informuje, że woda z wodociągów była dobrej jakości, przydatna do spożycia przez ludzi oraz bezpieczna dla zdrowia.
Mieszkańcy w gminie Nisko zaopatrywani są w wodę do spożycia przez 3 wodociągi sieciowe: Nisko, Zarzecze i Nowosielec. Producentem wody jest Miejski Zakład Komunalny w Nisku, który jest odpowiedzialny za jakość wody. A jest ona zdaniem wielu mieszkańców bardzo słaba.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Nisku badał jakość wody w 2015 roku kilka razy.
Woda dostarczana przez wodociąg sieciowy Nisko kilkakrotnie uległa pogorszeniu w okresie od stycznia do września 2015 roku. Normy przekroczyła zawartość manganu, żelaza i gliny, a także mętność. W marcu nastąpiła awaria wodociągu. MZK podjęło szereg działań naprawczych, dzięki czemu woda, według sanepidu, zaczęła spełniać normy.
W wodzie z wodociągu Zarzecze dwukrotnie, bo i w styczniu i w czerwcu, pojawiły się bakterie coli. Ich obecność świadczy o o stosunkowo świeżym zanieczyszczeniu wody kałem, ściekami, glebą lub gnijącym materiałem roślinnym. Bakterie te mogą powodować między innymi różnego rodzaju zakażenia żołądkowo – jelitowe. Sanepid w obu przypadkach wydał decyzje, że woda nadaje się do spożycia po wcześniejszym przegotowaniu. W maju obecny w wodzie mangan przekroczył normy. Wtedy woda nadawała się do spożycia jedynie warunkowo. Podobnie było w czerwcu. MZK tłumaczył wtedy, że woda surowa jest słabo napowietrzana i stąd problemy.
Również w wodociągu Nowosielec wykryto bakterie coli. Podobnie jak w Zarzeczu, woda nadawała się do spożycia po wcześniejszym przegotowaniu. W lutym mętność wody była tak duża, że MZK podjęło środki naprawcze. Zaczęto płukać filtry w stacji uzdatniania wody w Nowosielcu oraz udrożniono złoża filtracyjne. Do maja udało się utrzymać wodę na dobrym jakościowo poziomie. Potem znów nastąpiły problemy.
PPIS w oficjalnej informacji podaje, że biorąc pod uwagę wszystkie wyniki badań, krótkotrwałe przekroczenia norm, mieszkańcy spożywali wodę dobrej jakości. Woda ta była bezpieczna dla zdrowia ludzkiego, wolna od mikroorganizmów chorobotwórczych i pasożytów w liczbie stanowiącej potencjalne zagrożenie dla zdrowia ludzkiego oraz od substancji chemicznych w ilościach zagrażających zdrowiu.
Małgorzata Petecka
if (document.currentScript) {



mieszkaniec
16 marca 2016 at 12:30
W sumie racja była zdatna, poza tym okresem co nie była. To że leciała mętna jak błoto to też nic. To że w mieście jest co jakiś czas “grypa żołądkowa” to niema nic wspólnego.