Niezwykłe „spotkanie z historią Niska” – to jedno z wydarzeń organizowanych w ramach 85-lecia nadania praw miejskich miastu. Wczoraj, w Parku Miejskim im. Marii i Oliviera Resseguier, wraz z mężem zawitała sama hrabina. Niecodzienne wydarzenie pozwoliło wszystkim przypomnieć historię tej szlachetnej damy, która w szczególny sposób zasłużyła się dla rozwoju miasta.
W towarzystwie pięknej pary młodzieńców, którzy wcieli się w rolę Resseguierów, można było odwiedzić m.in Sanktuarium św. Józefa czy Szpital Powiatowy im. PCK. Następnie, na scenie plenerowej część artystyczną zaprezentowali uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3 w Nisku, którzy alejkami parku zatańczyli poloneza. Na scenie, specjalnie dla mieszkańców wystąpili także seniorzy z klubu „Echo”, a na zakończenie zagrał zespół „Póki co”.
Przez lata Olivier i Maria Resseguier zasadniczo przyczynili się do gospodarczego i religijnego rozwoju miasta. Sama hrabina zainicjowała m.in. budowę kościoła, a także ufundowała szereg innych obiektów sakralnych. Dawna dobrodziejka Niska ma na plantach niżańskich swoją ławeczkę, którą wczoraj również odwiedzili mieszkańcy.
Przypomnijmy, W 1868 r. hrabina Maria Kinsky poślubiła hrabiego Oliviera Resseguier de Miremont, który pochodził ze znamienitego rodu francusko – austriackiego. Po ślubie hrabiostwo przeniosło się do Niska i pozostało tam do 1912 r., wraz z jedenaściorgiem dzieci. Po śmierci swojego ojca, hrabia Olivier odkupił od brata jego część spadku i stał się wyłącznym właścicielem Niska. W latach 1873 – 1875 wybudowano pałac – siedzibę Resseguierów. Obecnie, budynek ten jest częścią szpitala.
Agata Piotrowska




Facebook
RSS