Ul. Grądy to ulica w części Niska-Podwoliny. Stale rozbudowywany zalew w Podwolinie wymusza remonty, a w zasadzie głębokie przebudowy dróg. Włodarze Niska sięgają do różnych źródeł wsparcia, bo wiele tamtejszych ulic „to jedna wielka dziura”, jak mówi nasz czytelnik.
Dwa lata temu udało się wyremontować m.in. ul. Kasztanową, Jaśminową, Brzozową i częściowo Grądy. Poszło na to ponad 3 mln. zł, a dofinansowanie przyszło z programu tzw. schetynówek. Teraz „schetynówki” zastąpił szerszy Fundusz Dróg Samorządowych i będzie można przebudować całkowicie ul. Grądy. Inwestycja ta będzie kosztować miasto 1,4 mln. zł, ale przyszło wsparcie z FDS w wysokości bliskiej 600 tys. zł. Gmina wyłoży różnicę i na koniec września ul. Grądy będzie odpowiadała standardom XXI wieku. Rozbudowany zostanie odcinek ulicy Grądy w Nisku o długości 461 m od skrzyżowania z ulicą Słoneczną do skrzyżowania z ulicą Jana. Wykonane zostaną roboty ziemne, podbudowa, położona zostanie nawierzchnia asfaltowa, pojawią się urządzenia bezpieczeństwa ruchu oraz oznakowanie. Wybudowany zostanie zjazd i rów pomiędzy ulicą Brzozową a Słoneczną. Projekt zakłada również przebudowę istniejącej sieci gazowej oraz budowę odcinka kanalizacji deszczowej przy ulicy Grądy.
Pieniądze z FDS w poniedziałek w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim dzieliła wojewoda Ewa Leniart. Wcześniej w niżańskim Starostwie Powiatowym była konferencja z udziałem Rafała Webera, wiceministra infrastruktury. Samorządowcy z pow. niżańskiego pytali u źródła o możliwości wsparcia inwestycji drogowych z Funduszu Dróg. Burmistrz Waldemar Ślusarczyk wcześniej poznał ścieżkę do Funduszu i zaraz po konferencji pojechał do Rzeszowa po pieniądze. Kto pierwszy, ten lepszy.
Marcin Swobodny




kropelka
22 maja 2019 at 21:34
Grądy jak nowa a sandomierska jak bombowa
latrrr
23 maja 2019 at 18:42
a co z przemysłem w Nisku ….., inne sprawy