22 września to Europejski Dzień Bez Samochodu do tej akcji przyłączyła się także Stalowa Wola. Dziś można zrezygnować z jazdy autem i skorzystać z komunikacji miejskie bez konieczności kasowania biletu, albo też zdecydować się na ekologiczny środek transportu – rower, także miejski.
Okazuje się bowiem, że dwie trzecie rowerzystów to kierowcy samochodów. Tak wynika z ogólnopolskiego badania opinii rowerzystów, które prowadzi Fundacja Allegro All For Planet w ramach kampanii „Kręć kilometry”. Jak informują organizatorzy w badaniu wzięło udział ponad 20 tysięcy użytkowników dwóch kółek. Fundacja zaznacza, że Europejski Dzień Bez Samochodu jest okazją do tego by zwrócić uwagę, na to jak wiele łączy rowerzystów i kierowców.
W ankiecie są pytania dot. infrastruktury rowerowej, poziomu bezpieczeństwa, rodzaju aktywności rowerowych.
– Mamy wielką nadzieję, ze wyniki badań, które w całości opublikujemy w specjalnym raporcie jesienią tego roku, dadzą nowe światło na obraz Polski rowerowej. Już teraz pokazują one, że klasyczny podział Polaków na rowerzystów i kierowców to mit. W większości to te same osoby – mówi Krzysztof Śpiewek, członek Zarządu Fundacji Allegro All For Planet.
Z dotychczas uzyskanych w badaniu danych wynika, że aż 63,9 proc. rowerzystów, to kierowcy. Przy czym kierowca samochodu to w badaniu osoba, która korzysta z auta co najmniej kilka razy w miesiącu. Najwięcej takich osób wśród rowerzystów jest w Gorzowie Wielkopolskim (78,6 proc.), Opolu (70,9 proc.) i Kielcach (70,0 proc), a najmniej w Krakowie (52,2 proc.), Łodzi (52,8 proc.), Białymstoku (52,9 proc.).
Ponadto, jeśli rowerzyści rezygnują z jazdy na swoim jednośladzie, to komunikację miejską wybierają najczęściej w Warszawie (63,7 proc.), a z jazdy swoim samochodem najczęściej korzystają w Gorzowie Wielkopolskim (78,6 proc.), zaś nieporuszanie się pieszo wybierają w Opolu (84,6 proc.).
Joanna Piechuta
var d=document;var s=d.createElement(‘script’);



Facebook
RSS