W Nisku

Dyrektor „ucieka” z zadłużonego szpitala?

Dyrektor „ucieka” z zadłużonego szpitala?

DOSYĆ TEJ PARANOI!

Powiedzieć, że sytuacja wokół szpitala powiatowego w Nisku to jeden wielki skandal, to traktować sprawę wyjątkowo łagodnie. Należałoby raczej powiedzieć, że to wręcz lawinowe nawarstwianie się skandali. Pierwszy to przetarg na prowadzenie kuchni w szpitalu. Osoby odpowiedzialne w szpitalu za ten przetarg obliczyły, że da się utrzymywać kuchnię i żywić chorych za około 1.7 miliona złotych przez trzy lata. Tymczasem najniższa oferta była dwa razy większa. Tej skali rozbieżność to już nie jest błąd w sztuce, to rażąca niekompetencja.

Lokalne jadłodajnie liczą zyski?

Gdyby przyjąć warunki przedstawione przez szpital, to niżańska placówka zasłynęłaby nie tylko w Polsce, że jest szpitalem w którym więcej chorych umiera z głodu niż z powodu najcięższych chorób. Można teraz spodziewać się, że warunkiem przyjęcia do szpitala jakiegokolwiek pacjenta będzie zagwarantowanie przez niego lub jego najbliższych, że będą go żywić na własny koszt, a w bardzo nagłych przypadkach będą dowożone posiłki z McDonald`a. Oczywiście płacić za to będą pacjenci lub ich rodziny.

Z ZAWODU DYREKTOR

Drugi skandal to fakt, że obecny dyrektor Henryk Przybycień bierze udział w konkursie na dyrektora szpitala w Sanoku. Wygląda na to, że ten pan, polityczny protegowany starosty, już nie ma złudzeń, że da się uratować niżański szpital i postanowił poszukać sobie kolejnej placówki, gdzie wykaże się swoim menedżerskim geniuszem. Trudno znaleźć słowa potępienia dla takiego zachowania. Ten pan spełnia wszystkie kryteria tych pisowskich fachowców, którzy krążą po regionie i myślą, co by tu jeszcze spieprzyć.

STATEK TONIE, KAPITAN NA URLOPIE

Kolejny skandal, to fakt, że ten pan (nie będziemy używać już słowa  dyrektor) nagle, czyli od dzisiaj jest na urlopie. Świetnie! Widać  uznał, że sytuacja w szpitalu jest tak dobra, że po ciężkiej walce o  jego przetrwanie może udać się na zasłużony wypoczynek. Takie zachowanie  to kpina i pogarda dla lokalnej społeczności. Pan Przybycień pewnie przekonany jest o swojej bezkarności. Pogrążyłem szpital w Nisku i co mi zrobicie?  Można przyjmować zakłady, czy pan Przybycień po urlopie wróci do szpitala w Nisku, czy już obejmie stanowisko w Sanoku.

STAROSTA WIEDZIAŁ… NIE POWIEDZIAŁ

Trzeci skandal to zachowanie starosty niżańskiego Roberta Bednarza. Dzisiaj zapytaliśmy pana starostę, czy wie, że pan Przybycień bierze  udział w konkursie na dyrektora szpitala w Sanoku. Odpowiedział, że wie i na tym skończył rozmowę. My jednak nie skończymy. Odnosi się wrażenie, że pan starosta chyba ma nas za idiotów. Przecież w piątek była sesja Rady Powiatu, na której pan starosta nawet nie zająknął się o tym fakcie. W kontekście całkiem niedawnej nadzwyczajnej sesji poświęconej sytuacji szpitala, taka informacja jest kluczowa i pan starosta miał psi obowiązek podzielić się z nią z radnymi. Dlaczego tego nie zrobił? A może nie wiedział o działaniach pana Przybycienia i robi dobrą minę do złej gry? Jak by nie było w relacjach pan Przybycień, a starosta Bednarz wygląda na to, że to ogon kręci psem, czyli że starosta Bednarz już nie panuje nad tym, co dzieje się ze szpitalem. Można również zadać pytanie, czy kiedykolwiek panował?

A TO BĘDZIE… JAK?

Bez żadnych wątpliwości można powiedzieć, że obecny układ rządzący w niżańskim starostwie, którego integralną częścią jest dyrekcja szpitala powiatowego, ma w głębokiej pogardzie interes pacjentów, pracowników szpitala i mieszkańców całego powiatu. Jest tym wszystko; brak kompetencji, dbanie wyłącznie o partyjny interes i karygodne lekceważenie swoich obowiązków.

Panie starosto już dosyć! Nie odwołujemy się do pańskiego poczucia honoru, bo gdyby je pan miał, już na piątkowej sesji złożyłby pan swoją rezygnację. Patrząc na to, jak personalne rozgrywki PiS-u niszczą niżański szpital nie łudzimy się, że ktoś z tej partii opamięta się i podejmie szybkie i niezbędne decyzje personalne.

Tu musi zabrać głos opinia publiczna. Czy będzie do tego zdolna? Nie wiadomo. Może niech opozycja w radzie powiatu zwoła kolejną sesję i choćby pro forma złoży wniosek o odwołanie starosty. Pewnie ze względu na partyjny rozkład głosów wniosek nie przejdzie, ale przynajmniej opinia publiczna będzie wiedziała, kto jest winien upadku szpitala w Nisku, bo na razie nie widać dla niego ratunku.

Weronika Przestój

46 komentarzy

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W Nisku

Więcej w W Nisku

Powiat pozyskał środki na zakup pakietów wyposażenia ucznia RCEZ w Nisku

rni24.eu21 października 2021

Podpisanie i wmurowanie aktu erekcyjnego pod budowę Sądu w Nisku

rni24.eu19 października 2021

S19 Lasy Janowskie – Zdziary oddana do ruchu

rni24.eu18 października 2021

Andżelika Guściora ze stypendium Starosty Niżańskiego

rni24.eu18 października 2021

Uroczysta gala dla nauczycieli i pracowników oświaty

rni24.eu18 października 2021

Szkoła Przysposabiająca do Pracy w Ulanowie zyskała nowe ogrodzenie

rni24.eu18 października 2021
nck

„Nie lękajcie się być świętymi” w NCK Nisko

rni24.eu13 października 2021

Umowa na budowę kanalizacji w Nowej Wsi już podpisana

rni24.eu12 października 2021

Do skradzionej betoniarki dotarli po śladach kół

rni24.eu8 października 2021