Skażenie wody bakterią coli wywołało ostatnio wśród mieszkańców gminy Nisko ogromne oburzenie. Jedni martwią się, że zanim pojawił się komunikat o skażonej wodzie, wiele osób zdążyło się jej napić. Inni z kolei pytają o powód skażenia i czy będą wyciągnięte konsekwencje.
Radni miejscy z Porozumienia Samorządowo – Gospodarczego w Nisku wystosowali pisma do burmistrza Niska Juliana Ozimka, który sprawuje nadzór właścicielski nad MZK oraz do Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Nisku z pytaniami dotyczącymi skażenia wody bakteriami coli i zagrożeniem dla ponad 15 tysięcy mieszkańców.
Radni chcą, że dopóki MZK nie ustali co było rzeczywistą przyczyną skażenia, woda z wodociągu ma być badana co tydzień, tak aby wykluczyć całkowicie ryzyko ponownego skażenia.
– Wszyscy muszą zdać sobie sprawę z powagi sytuacji z jaką mieliśmy do czynienia. Mamy nową stację uzdatniania wody więc dlaczego doszło do takiej sytuacji. Nie widzę innego wyjścia jak tylko wyjaśnić dlaczego doszło do skażenia wody. Zagrożone było nasze zdrowie i życie. Żądamy więc odpowiedzi na te wszystkie pytania – mówi radny Błażej Borowiec.
Radny podkreśla, że na kwestię nieprawidłowości w sprawie wody i nadzoru nad MZK zwracał uwagę już wielokrotnie, a najbardziej wtedy, kiedy na sesji pojawiał się prezes MZK Zbigniew Kuziora.
W tym miesiącu problemy zaczęły się od awarii 10 sierpnia na Stacji Uzdatniania Wody w Nisku. Niżański magistrat informował wtedy, że mogą nastąpić przerwy w dostawie wody. Kilkanaście dni później Urząd poinformował, że w wodzie znajduje się bakteria coli. Woda nie nadaje się do spożycia i prowadzone są działania mające na celu wyeliminowanie zanieczyszczenia w wodociągu. Czystą wodę wydawano w 18 punktach na terenie miasta.
Mieszkańcy zastanawiają się jaką wodę pili między 10 a 23 sierpnia, czyli od awarii do badania próbek. Dziwi ich fakt, że mając nową stację uzdatniania wody dochodzi do awarii i zanieczyszczeń. Dlaczego od lat są takie problemy z wodą? Mieszkańcy żyją w stałej niepewności, gdyż nie wiedzą czy woda którą piją w danym dniu jest zdatna do spożycia.
Agata Piotrowska






Ola
30 sierpnia 2017 at 15:01
Sanepidowi možecie naskoczyć, nic nie udowodnicie. Ja się pytam dlaczego nikt nie wniósł o obniżenie opłat za wodę z colą. Ludzie pili,kąpali się w skażonej wodzie której cena jest równa tej z Warszawy.
kikut
30 sierpnia 2017 at 19:53
Dlaczego zasłonięte są podpisy tych co bez przerwy jątrzą ?????????? Taki wniosek PSG aby woda w tym okresie była badana co tydzień to jest śmiech. Bez ich “mądrości” i łaski woda powinna być badana co tydzień.
coli
30 sierpnia 2017 at 21:33
Skąd wiesz fachowcu, że woda jest badana przez Sanepid co tydzień? Źródło ci powiedziało?
ewa
30 sierpnia 2017 at 21:39
mają rację do czasu wyjaśnienia sanepid powinien badać co tydzień a MZK powinno badać co dzień aż ustalą co truje bo jak nie ustalą to skąd pewność że to się nie powtórzy
coli
30 sierpnia 2017 at 21:42
to cza wyjaśnic do końca
ktoza to płaci ?
30 sierpnia 2017 at 22:28
i kto za to płaci i jakie pieniądze kur*a coraz wieksze pieniądze a woda w barcówce czystrza …
paulus
30 sierpnia 2017 at 22:54
Jak to kto za to płaci? suweren
Ola
31 sierpnia 2017 at 06:39
Kto wie ile spółdzielnie płacą za tą wodę MZK, bo ja do swojej spółdzielni odprowadzam prawie 9 zł za metr zimnej wody.