Od kilku miesięcy trwa remont targowiska w Rudniku nad Sanem. Na placu można już zobaczyć m.in. nowy budynek administracyjny. Jak mówi burmistrz Waldemar Grochowski, modernizacja rudnickiego bazaru idzie zgodnie z planem. W końcu miejsce, które co czwartek gromadzi wielu sprzedawców i kupujących z całego regionu, staje się nowoczesne, będzie także miejscem różnych imprez handlowych. Przebudowa starego placu potrwa do końca września.
Obecnie czwartkowy handel w Rudniku odbywa się na tzw. placu „starego buraczyska”. Jest to odrębny, 55 arowy plac, który łączy się z ulicą Targową. Choć na początku mieszkańcy obawiali się o dalsze funkcjonowanie bazaru, dziś niektórzy przyznają , że mógłby on zostać nawet w takim stanie, jak jest teraz – wzdłuż ulicy.
Na działce obok nowo powstałego targowiska, przez kilka miesięcy gromadzony był materiał z rozbiórek dróg i budynków gminnych. Został on przemielony i uporządkowany tak, że utwardzono teren i wyznaczono spory parking, a także miejsca do handlowania.
– Na początku mieszkańcy byli zdezorientowani ponieważ nie wiedzieli, gdzie i w którym miejscu handluje dany dostawca, ale po kilku tygodniach wszyscy doskonale sobie radzą. Ci, którzy cenią sobie spokojny handel chodzą po „deptaku” po ul. Targowej, a niektórzy wolą handel właśnie na tym wyznaczonym placu. Pojawił się także oddzielny ryneczek, który nazywam „kurzym rynkiem”. Znajduje się on na ul. Harcerskiej, w bezpośrednim sąsiedztwie starego targowiska. Tam sprzedawane są kury, kaczki, gęsi, kurczęta i pasze – mówi Waldemar Grochowski, burmistrz Rudnika nad Sanem.
Dodaje, że w każdy czwartek, kilku strażaków kieruje ruchem, aby zawsze druga strona jezdni była przejezdna. Mieszkańcy ulicy Targowej otrzymali także specjalne przepustki wjazdowe, które uprawniają ich do wjazdu na swoją posesje w trakcie trwania bazaru.
Rozbudowa i modernizacja placu targowego w Rudniku nad Sanem to koszt blisko 3 mln zł, z czego prawie 1 mln zł, stanowi dofinansowanie z wojewódzkiego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Zatem modernizacja miejskiego targowiska będzie polegała na wymianie nawierzchni, wykonaniu odwodnienia, oświetlenia terenu i ogrodzenia. W nowym budynku znajdzie się m.in. garaż, pomieszczenia socjalne i toalety. Powstaną też specjalne wiaty do handlu zwierzętami, stoiska do sprzedaży produktów rolno – spożywczych, artykułów przemysłowych i ekologicznych. Przy ul. Targowej powstanie także parking na prawie 100 miejsc postojowych.
– Wiem, że nowy plac całkowicie zmieni swój wygląd, będzie nowy, przestronny i co najważniejsze teren jaki był do tej pory nie będzie już piaszczysty i porośnięty trawą, ale tak, jak jest teraz mogłoby zostać nawet dłużej – śmieje się mieszkanka gminy, która oczywiście przyznaje, że modernizacja tego placu znacznie wpłynie na poprawę komfortu zarówno kupujących jak i sprzedawców.
Jak zaznacza burmistrz Grochowski, budynek administracyjny ma być wykończony do końca sierpnia, a targowisko do końca września.
– Wykonawca mówi, że dotrzyma terminów, więc póki co wszystko idzie zgodnie z planem. Ponadto cieszy również fakt, że mieszkańcy są zadowoleni z obecnego, tymczasowego targowania oraz to, że nowy plac będzie podobny jak ten, który zrobiono w Krzeszowie czyli bez zadaszeń. Mamy nadzieję, że w Rudniku będzie jak zawsze największe targowisko w powiecie, a może i w okolicy – mówi Waldemar Grochowski, burmistrz Rudnika nad Sanem.
Agata Piotrowska



Obywatel
13 sierpnia 2018 at 11:09
No i pięknie, prawdziwe targowisko a nie udawane jak w Nisku.