kultura i rozrywka

Co kryje rudnicka ziemia?

Co kryje rudnicka ziemia?

Czy w Rudniku nad Sanem był zamek? Czy na terenie Parku Miejskiego nadal znajduje się mogiła żołnierzy poległych w I wojnie światowej? – na te pytania chce odpowiedzieć Marian Pędlowski, radny i pasjonat rudnickiej historii.

Wiosną w Rudniku nad Sanem ruszą badania geofizyczne i archeologiczne. W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, podczas kopania wykopów pod fundament, natrafiono na podziemne mury. Chcąc uniknąć problemów z budową, zasypano je. Wiele wskazuje na to, że były to fragmenty zamku. Znajdują się one na terenie pomiędzy ul. Mickiewicza i ul. Wałową.

Radny gminy Rudnik nad Sanem dotarł do materiałów historycznych, gdzie ks. Franciszek Nicałek pisał: „Zamek ten był na obecnej parceli P. Niemczykowej. Kopiąc fundamenty pod kamienicę, którą wystawiła właśnie P. Niemczykowa, natrafiono na jakieś tunele, podziemne piwnice, które przekopano tylko na tyle, ile wymagały fundamenty pod kamienicę. Reszta jest dalej w ziemi. P. Niemczykowa słusznie obawiała się rozgłosu, aby nie ściągnąć archeologów, którzy na pewno wstrzymali by jej robotę. Mówiła mi też sama, że już wcześniej spotykano tu wiele cegieł, starodawnych, nie dzisiejszych, które składała na kupę, aż ktoś to od niej zabrał furmanką na ul. Rzeszowską i użył te cegły do budowy”.
– Warto w końcu dokładnie sprawdzić, czy faktycznie na tym terenie pozostały jakieś dowody na istnienie legendarnego zamku. Najpierw przeprowadzimy badania geotechniczne, później jeśli okaże się, że faktycznie są tam ruiny, będziemy kopać – mówi Marian Pędlowski.

Oprócz poszukiwań zamku, radny chce sprawdzić czy na terenie Parku Miejskiego nadal znajduje się zbiorowa mogiła z czasów I wojny światowej.
– Wzmianka o niej znajduje się w kopii odnalezionego listu ks. Sękiewicza, pisanego do siostry po walkach na terenie miasta i spaleniu się drewnianego kościoła. Być może ciała z mogiły zostały ekshumowane na cmentarz wojskowy, lecz nie ma na to dowodów. Chcę to sprawdzić – dodaje Pędlowski.

Pasjonat historii pozyskał zgodę od Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków na przeprowadzenie badań geofizycznych, za pomocą georadaru. Gdy tylko pogoda pozwoli Marian Pędlowski wraz z ekipą Adama Sikorskiego, znanego z programy „Było… nie minęło. Kronika zwiadowców historii” rozpoczną poszukiwania.

Małgorzata Petecka

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

kultura i rozrywka

Więcej w kultura i rozrywka

Niżański festiwal kultury łowieckiej

rni24.eu29 lipca 2021

Rudnik nad Sanem miejscem tegorocznych Dożynek Powiatowych

rni24.eu23 lipca 2021

VI edycja biegu „Nisko na piątkę” i XI edycja „Niżańskich regat”

rni24.eu16 lipca 2021

Wielkie Otwarcie Zalewu Podwolina w Nisku

rni24.eu15 lipca 2021

Niżańskie Centrum Kultury “Sokół” zaprasza na wieczór wspomnień

rni24.eu8 lipca 2021

Piknik w Zagrodzie Kowalskiej w Krzeszowie Górnym

rni24.eu7 lipca 2021

Uwaga! Zamknięte przejścia graniczne ze Słowacją

rni24.eu6 lipca 2021

Weekendowa akcja szczepień nad zalewem „Podwolina”

rni24.eu6 lipca 2021

Przerwa w dostawie wody

rni24.eu6 lipca 2021