W Nisku

BIEDA, STAROŚĆ, WYLUDNIENIE ALBO…

BIEDA, STAROŚĆ, WYLUDNIENIE ALBO…

ROZMOWA Z ANDRZEJEM SZLĘZAKIEM, KANDYDATEM NA RADNEGO W SEJMIKU PODKARPACKIM
– Dlaczego chce Pan zostać radnym w sejmiku?
– Mam dużą wiedzę i doświadczenie w pracy samorządowej i może uda się ją jeszcze wykorzystać. Jeszcze jako prezydent Stalowej Woli uważałem, że Stalowa Wola swoich problemów nie rozwiąże sama i musi szans na rozwój szukać we współpracy z sąsiednimi samorządami różnych szczebli. Od lat twierdzę, że taka największa szansa znajduje się w powiecie niżańskim.
– Co to za szansa? Czyżby potencjalny terminal przeładunkowy w Hucie Deręgowskiej?
– Obecnie to znacznie więcej. Na terenie gmin Ulanów i Nisko zbiegają się trzy kluczowe szlaki komunikacyjne. To dwie drogi ekspresowe S19 i S74 o raz dwie linie kolejowe w tym szerokotorowy LHS. Nie mogę pojąć jak do tej pory nie dostrzegano tej szansy dla Niska, całego powiatu niżańskiego, ale również dla co najmniej kilku powiatów wokół. To na prawdę unikalna szansa w skali Polski. Nie ma tego ani Stalowa Wola, ani Tarnobrzeg i poza Rzeszowem żadne inne miasto w województwie. Moim zdaniem to miejsce to ostatnia szansa na stworzenie ośrodka gospodarczego dzięki któremu silny impuls rozwojowy dostanie cały region. Jeżeli tego nie wykorzystamy przyszłe pokolenia tego nam nie wybaczą. To powinno być sztandarowe przedsięwzięcie Stalowej Woli, Niska, obu powiatów i samorządu województwa. Tymczasem o tym cisza. Mam wrażenie, że prezydenci, burmistrzowie, wszyscy radni wolą o tym nie wiedzieć, nie widzieć, żeby nie być zmuszonym do współdziałania, a skala zadania zwyczajnie ich przerasta.
– Gdy był Pan prezydentem Stalowej Woli mówił Pan o tym, prowadził rozmowy i nic z tego nie wyszło. Dlaczego miałoby się udać gdy zostanie Pan radnym w sejmiku i to prawdopodobnie radnym w opozycji, bo według sondaży nadal będzie rządził PiS.
– Po pierwsze jak PiS do tej pory nic w tej sprawie nie zrobił, to i nadal nic nie zrobi. Proszę zwrócić uwagę, że pojawiły się zapowiedzi polityków PiS o budowie drogi ekspresowej Radom – Rzeszów z której tak na prawdę korzyść odniesie tylko Mielec, podobnie jak z budowy mostu na Wiśle między Połańcem i Mielcem, który pochłonął kilkaset milionów złotych. Tych pieniędzy zabrakło na inwestycje w naszym regionie. Bez współpracy wielu samorządów na pewno nie uda się ożywić gospodarczo regionu i zatrzymać tu młodych ludzi. Potrzeba podnoszenia tej sprawy na forum sejmiku i nie tylko. Ja to potrafię i dobrze znam problem. To dobrze, że gdzieś ze środków samorządu województwa zbuduje się most czy wyremontuje drogę. To jednak tak na prawdę niczego nie zmieni. Nie pojawią się inwestorzy budujący fabryki czy ośrodki wypoczynkowe. Z resztą wystarczy zobaczyć czym skończył się program “Błękitny San”. Jeżeli w powiecie niżańskim i w samym Nisku nie zmieni się sposób myślenia o problemach z którymi borykają się wsie i miasteczka nic z tego nie będzie. Przecież wsie wyludniają się w szybkim tempie. Jak się spaceruje na przykład po Ulanowie to aż przykro patrzeć na rosnącą liczbę pustych domów. A gdyby funkcjonował terminal Ulanów byłby rozwijającym się ośrodkiem, a nie wymierającym miasteczkiem. Czy tak trudno to zrozumieć?
– Rysuje Pan dramatyczny stan powiatu niżańskiego. Czy to nie przesada?
– Ani trochę. Nisko i każda z gmin powiatu nie poradzą sobie oddzielnie. Podobnie Stalowa Wola i Tarnobrzeg. Trzeba łączyć potencjały tych ośrodków. Bardzo przydałoby się do tego województwo tarnobrzeskie, bo wtedy byłaby pewność, że kilkaset milionów nie pójdzie na most dla Mielca, ale zostanie zainwestowanych na przykład w tereny inwestycyjne u zbiegu linii kolejowych i dróg ekspresowych. Do tego droga daleka, ale nie wolno zrezygnować z podnoszenia tej sprawy i uświadamiania zarówno wójtów, burmistrzów radnych wszystkich szczebli, jak i jak największej liczby mieszkańców. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie twierdził, że w gminach powiatu niżańskiego dobrze się dzieje, że jest pod dostatkiem dobrze płatnej pracy, że przybywa mieszkańców płacących podatki, a w szkołach, przedszkolach i żłobkach coraz więcej dzieci. I niech nikt nie mydli oczu chwilowymi zmianami wynikającymi z 500+.
– Nie boi się Pan, że jak dotychczas nie będzie pozytywnego odzewu?
– Boję się i co z tego? Pytanie do mieszkańców Niska i wszystkich wsi i miasteczek powiatu niżańskiego jest proste. Czego chcą? Czy chcą żeby ich rodzinne miejscowości biedniały, starzały się i wyludniały jak teraz, czy też chcą powstrzymania tej degradacji i stworzenia szans na pracę, rozwój i stabilną przyszłość? O tym będą decydować wybierając 21 października burmistrzów, wójtów i radnych w tym radnych do sejmiku. Mam ambicję zrobić ile mogę i potrafię, by Nisko i cały powiat miały przyszłość, która młodych nie wypędzi w świat, a starych nie zostawi zdanych na siebie i opiekę społeczną w coraz biedniejszych gminach. Mam w tej mierze jasny plan i nie słyszałem, żeby ktokolwiek przedstawił inną porównywalną propozycję. Dlatego chcę zostać radnym w sejmiku.

Zobacz Komentarze (1)

1 Komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W Nisku

Więcej w W Nisku

Policjantka rozmawiała z uczniami o cyberzagrożeniach

rni24.eu13 maja 2021

Niżańskie Centrum Kultury “Sokół” zaprasza na wystawę

rni24.eu13 maja 2021

Andżelika Guściora w finale Festiwalu Zaczarowanej Piosenki

rni24.eu12 maja 2021

Voster ATS Team na Tour de Hongrie

rni24.eu11 maja 2021

Mistrzostwa Polski Pumptrack Podwolina

rni24.eu11 maja 2021

Uczeń RCEZ w finale Ogólnopolskiego Konkursu Logicznego

rni24.eu6 maja 2021

W niżańskim „Elektryku” odbyła się Olimpiada Innowacji Technicznych i Wynalazczości

rni24.eu4 maja 2021

Uroczystość przekazania obowiązków nowemu dyrektorowi NCK “Sokół”

rni24.eu4 maja 2021

Policjanci podsumowali majowy weekend

rni24.eu4 maja 2021