W Nisku

Mógł być czwartą ofiarą Podwoliny

Mógł być czwartą ofiarą Podwoliny

Tylko przytomności osób odpoczywających nad wodą i szybkiej akcji strażaków życie zawdzięcza 40-letni mężczyzna. Zasłabł w wodzie, gdy pływał w zalewie w Podwolinie. Krytyczny moment zauważyli inni i ruszyli na ratunek. Pierwszej pomocy mężczyźnie udzieliły przypadkowe osoby. Wezwano na pomoc straż pożarną.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w upalne poniedziałkowe popołudnie. Nad zalewem pod Niskiem było wtedy sporo osób. Wśród nich 40 – 50-letni mężczyzna, który szukał ochłody w wodzie. Z jakichś powodów zasłabł i zaczął tonąć. Miał szczęście, bo ten moment został dostrzeżony przez osoby, które też się kąpały. Tonący został odholowany na płyciznę. Był nieprzytomny. Ktoś rozpoczął reanimację, ktoś wezwał fachową pomoc.

- O godz. 17.20 do stanowiska kierowania komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Nisku wpłynęło zgłoszenie o prowadzonej resuscytacji nad zalewem w Nisku – mówi st. kpt. Ireneusz Stafiej. – Po dojeździe na miejsce zdarzenia zastępów PSP okazało się, że osoby postronne rozpoczęły próbę resuscytacji będącego w wodzie mężczyzny w wieku 40 – 50 lat.

Strażacy przenieśli poszkodowanego na brzeg i przejęli akcję resuscytacji krążeniowo – oddechowej z użyciem defibrylatora AED. Po kilku minutach ratowany odzyskał przytomność. Zaraz przyjechała karetka pogotowia i uratowany mężczyzna został zabrany do szpitala na dodatkowe badania. To zdarzenie daje dużo do myślenia. Pomijając przyczyny zasłabnięcia, szacunek budzi determinacja osób, które ruszyły tonącemu z pomocą. Miały wiedzę z zakresu pierwszej pomocy. Strażacy ruszyli pierwsi z fachową pomocą, bo ich komenda jest najbliżej zalewu. Ważne jest też to, że w zestawie ratowniczym mają defibrylator. I warto zastanowić się, czy takiego defibrylatora nie można by było na stałe umieścić na plaży zalewu.

Gdyby nie szczęśliwy zbieg okoliczności, uratowany w poniedziałek mężczyzna mógł być czwartą ofiarą młodego wszak zalewu pod Niskiem. Pierwszą w 2013 r. była 21-letnia mieszkanka Łętowni, która wypadła z kajaku. Ostatnią 18-letni chłopak ze Stanów, który utonął cztery lata temu. W międzyczasie, w dość tajemniczych okolicznościach utonął mężczyzna, którego ciało znaleziono w kanale odprowadzającym wodę z zalewu.

Marcin Swobodny 

Kliknij aby dodać komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

W Nisku

Więcej w W Nisku

image

Spotkanie w sprawie ochrony przeciwpowodziowej

rni24.eu17 lipca 2019
glinianka boisko

Glinianka stawia na futbol

rni24.eu16 lipca 2019
1-11.07.2019

Odbyła się nadzwyczajna XI Sesja Rady Powiatu Niżańskiego

rni24.eu16 lipca 2019
pan_1000x600

„Jedynka” z Radymna i Nowogrodzkiej

rni24.eu15 lipca 2019
303-190685

Święto niżańskiej Policji

rni24.eu15 lipca 2019
DSC_0193

Pierwsze urodziny Kompleksu Żłobkowo-Przedszkolnego w Rudniku nad Sanem

rni24.eu15 lipca 2019
66231501_2521331291231115_7299889259966627840_n

Zawieszenie działalności Banku Spółdzielczego w Grębowie

rni24.eu12 lipca 2019
_MG_5354

Powiat Niżański gospodarzem Konwentu Powiatów Województwa Podkarpackiego

rni24.eu12 lipca 2019
P3310780

Urzeczywistnia się współpraca w ramach Czwórmiasta

rni24.eu12 lipca 2019

Kontakt

Redakcja
tel.
881 252 577
e-mail: redakcja@stw24.pl

Reklama
tel. 570 224 700
e-mail: biuro@stw24.pl

Szybki kontakt
tel. 570 224 700
e-mail: kontakt@stw24.pl

Copyright © RNI24.pl