W Nisku

Chęci są, firmy brak – ciąg dalszy problemów na ul. Sandomierskiej

Chęci są, firmy brak – ciąg dalszy problemów na ul. Sandomierskiej

„Powodem zapadnięcia się nawierzchni na odcinkach drogi krajowej nr 77 w ulicy Sandomierskiej w Nisku nad kolektorem ściekowym jest niestabilność gruntu oraz nieszczelność pomiędzy kręgami betonowymi sieci kanalizacyjnej, co spowodowało napływ wody z piaskiem z gruntu i powstanie pustek pod jezdnią” – informował przed kilkoma tygodniami Urząd Gminy i Miasta w Nisku.

Choć od wielkiego zapadliska minęło już kilkanaście dni problem dalej nie zniknął. Rękaw żywiczny, który ma zapobiec zapadaniu się ulicy został wprowadzony już na odcinku do Jednostki Wojskowej. Pozostał jeszcze jeden fragment na wysokości Regionalnego Centrum Edukacji Zawodowej, gdzie powstało wielkie zapadlisko.

Wczoraj, podczas sesji rady miasta, prezes Miejskiego Zakładu Komunalnego Zbigniew Kuziora przedstawił obecną sytuację. Okazuje się, że remont ul. Sandomierskiej potrwa dłużej niż się spodziewano. Po pierwsze wiąże się to z dużymi nakładami finansowymi oraz z wykonawcą, którego fizycznie nie ma. Nikt z lokalnych firm nie jest zainteresowany wykonaniem tego zadania. A zarządca drogi czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie nie jest w stanie powiedzieć, jak długo potrwają utrudnienia.

- 27 kwietnia okazało się, że jeden odcinek kanału na wysokości Regionalnego Centrum Edukacji Zawodowej obniżył się o około 50 cm, stąd to załamanie drogi, przez co będziemy kopać, a jest to potężny koszt. Był bardzo duży napływ wody co było widać po zagłębieniu. Wykonaliśmy więc studnię głębinową i przez kilkanaście dni wypompowaliśmy ponad 12 tys. m3 wody. Będzie zrobiona co najmniej jeszcze jedna studnia, ponieważ ta, która jest obecnie nie może pompować takiej ilości wody – wyjaśniał prezes Kuziora.

Zaznaczał, że obecnie jest problem z firmami, które wykonują tego typu specjalistyczne usługi. Jedynie wpływają oferty na wykonanie samych ścianek szczelnych. Firmy te, oferują kwoty wyższe od tych, które są przeznaczone na ten cel.

- Liczymy się z ogromnymi kosztami. Szacuje się, że koszt wykonania 47 – metrowego odcinka to ponad 500 tys. zł netto. Na ten moment szukamy firmy, która wykonałaby ten zakres robót w całości, łącznie z zabiciem larsenów. Nie mamy pieniędzy, ażeby przejąć te prace. Nie jesteśmy fachowcami, jeśli chodzi o naprawę drogi – wyjaśnia prezes niżańskiego MZK.

Ulica Sandomierska zapada się także w kilku innych miejscach, jadąc od centrum w stronę Jednostki Wojskowej. Na to zwrócił uwagę także radny Błażej Borowiec, który pytał prezesa MZK czy są to miejsca, które już zdiagnozowano

- Wedug mnie powinny zostać przeprowadzone badania nieinwazyjne czyli geotechniczne, ażeby wykryć pustki pod spodem. Naprawialiśmy dwie łaty i po odkryciu asfaltu i kamienia była pustka w granicach 25 cm. Te pustki już nie będą się tworzyły, oprócz tego odcinka na wysokości szkoły. W pozostałej części drogi jest włożony rękaw żywiczny. Nie ma już inwazji piasku. Natomiast drogę trzeba będzie poprawić – wyjaśniał prezes MZK.

Tomasz Oleksak, apelował o to aby mieszkańcy byli na bieżąco informowali o wszelkich pracach związanych z ulicą Sandomierską, a także o działaniach które już zostały zrealizowane w ciągu ostatnich lat.

- Powiedzenie „wpadnij do Niska” może nabrać nowego znaczenia. Zasadnym byłoby zestawienie informacji i zamieszczenie ich na stronie internetowej urzędu dotyczących działań na przestrzeni tych 12 lat. Ile zainwestowano w tę drogę i na jakie działania. W tym zestawieniu warto byłoby poinformować opinię publiczną o możliwych mniej lub bardziej alternatywnych rozwiązaniach z szacowanym kosztem – mówił.

Do tej propozycji przychylił się także przewodniczący rady Waldemar Ślusarczyk. – Słyszy się wiele opinii, że przecież można wyrwać ten kanał i zrobić na nowo. Koszt wymiany tego kanału trzeba ludziom pokazać, ile to może naprawdę kosztować – dodał.

Na prośbę radnych, Teresa Sułkowska – wiceburmistrz Niska zapewniła, że dalsze informacje o postępie robót będą się ukazywały na stronie internetowej urzędu miasta.

Agata Piotrowska

Zobacz Komentarze (2)

Komentarze

  1. renald

    8 maja 2018 at 23:56

    to kolektor gminny czy prezesa?

    • Andzia

      9 maja 2018 at 12:52

      Tu wszystko jest Kuziory.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

W Nisku

Więcej w W Nisku

Opera Zdjęcie_2019-08-21_150929_nisko.pl

Niżańskie Mażoretki na Węgrzech

rni24.eu21 sierpnia 2019
DSC00936

XXI Dożynki Powiatu Niżańskiego

rni24.eu21 sierpnia 2019
policja_rni

Pijana matka opiekowała się dziećmi

rni24.eu21 sierpnia 2019
policja1

17-latka wjechała motocyklem w drzewo

rni24.eu20 sierpnia 2019
303-193228

Narkotyki schował pod bielizną

rni24.eu20 sierpnia 2019
DSC_1161

Turniej Piłki Nożnej Chłopców w Krzeszowie

rni24.eu20 sierpnia 2019
DSC_0043

Żagle na placu zabaw w Rudniku nad Sanem

rni24.eu19 sierpnia 2019
robert_bednarz

Starosta czy wiceminister?

rni24.eu16 sierpnia 2019
marcel_1000x600

Szukasz pracy ? Zapoznaj się z ofertą MARCEL sp. z o.o. sp. k.

rni24.eu16 sierpnia 2019

Kontakt

Redakcja
tel.
881 252 577
e-mail: redakcja@stw24.pl

Reklama
tel. 570 224 700
e-mail: biuro@stw24.pl

Szybki kontakt
tel. 570 224 700
e-mail: kontakt@stw24.pl

Copyright © RNI24.pl